dodano: 2019-06-09 18:00:03

EA Play 2019 - Podsumowanie konferencji w wyjątkowo nudnej formie...

Autor: AnoX
EA Play 2019 - Podsumowanie konferencji w wyjątkowo nudnej formie...
17°
0

EA Play 2019 zakończyło się wczoraj i pozostawiło po sobie mieszane opinie choć co do jednego możemy być pewni... Podsumowanie konferencji EA Play 2019.
 
Wczoraj odbyła się coroczna impreza Electronic Arts, które po raz kolejny pokazała, że tak naprawdę małe zainteresowanie mogą budzić ich gry, w dodatku najmocniej odczuć można było zupełnie inną rzecz, otóż różnica pomiędzy fanami, a wydawcą i jego studiami staje się chyba coraz większa.
 
O ile gry sportowe w tym roku doczekały się wyraźnych postępów w kwestii rozgrywki, szczególnie mocno mogło zabłysnąć FIFA 20, jednakże w trakcie przeszło 20 minut nie zaprezentowano praktycznie w ogóle rozgrywki. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć czy taka forma #nikogo? :P
 
Madden doczekał się o wiele lepszego i wyraźnego materiału, który w niezły sposób podkreślił jak będą się prezentować poszczególne zmiany oraz co i jak się przekształci. Od tej pory najlepsi gracze doczekają się naprawdę dużej wyjątkowości i wyrazistości.
 
Simsy to Simsy, w tym wypadku również zauważalne jest przeciągłe rozmawianie tak naprawdę o niczym i swoich własnych odczuciach. Czasem są to ciekawe rzeczy, jednakże zdecydowanie nikt na to nie czekał....
 
Apex Legends doczekało się wprowadzenia nowej postaci, nowych skórek oraz drugiego sezonu, którzy bez wątpienia nie jest tak imponujący jak chociażby ostatnie zmiany, które udaje się dokonywać Epic Games w ich Fortnite'ie.
 
Battlefield V z jednej strony doczekał się ogłoszenia nowych map oraz kilku niezłych broni i przebitek, jednakże w tym wypadku wszystko zrealizowano zgodnie z aktualną polityką firmy. Czyli mówimy, że robimy grę o drugiej wojnie światowej, po czym kreujemy specyficzną karykaturę, którą wstyd po prostu pokazać. Być może zabawa okaże się lepsza niż całe to show.
 
Na koniec pozostawiłem sobie jedyny dobry element i prezentację, która tak naprawdę uratowała cały ten szereg dennych transmisji. Star Wars Jedi Fallen Order miało być wielkim hitem, a po pokazanym fragmencie może się jednak okazać porażką. Ktoś dobrze określił w sieci, że rozgrywki w tym tytule to odwzorowanie zamysłu "jak mogłyby wyglądać korpo Soulsy". Jak dołożymy do tego, że nasz protagonista w tym pokazie niszczy prawie wszystkich z użyciem pojedynczego ciosu to otrzymujemy niestety miałkość. Po kilku sesjach wyraźnie można dostrzec, że lepiej dla własnego portfela zaczekać na recenzje i opinie, ponieważ bez nich możemy stracić swoje środki.
 
EA Play 2019 z perspektywy transmisji było świętem wydawcy oraz twórców, którzy tak naprawdę nie byli w ogóle zainteresowani graczami. Gdyby nie to, że scena osadzona została w środku festiwalu to można by pomyśleć, że widzowie są tak naprawdę zbędni. Nastawienie się na siebie i sztuczne reakcje z tłumem to niestety coś co się nie spina, gdy nie posiada się naprawdę mocnych pozycji. W tym wypadku ciężko jest liczyć na fascynację czy większe emocje, ponieważ wydawca zdecydował się zamknąć projekty, które miały być najpierw grami, a potem usługami.
 
Jak widać ciągnięcie wchodzącej w coraz bardziej chory sposób koncepcji "gry jako usługa" nie może się skończyć dobrze, o czym przekonuje się właśnie Electronic Arts. Brak wielu pozycji, rezygnacja i masowe zwolnienia oraz coraz dynamiczniej spadające zainteresowanie pojedynczymi posiadanymi grami. Oczywiście można głośno mówić o zarobionych na kartach czy całym Ultimate Team, milionach, jednakże będą one niczym, gdy społeczność po prostu zacznie się odwraca od firmy, która nawet nie udaje, że chce im zaoferować coś specjalnego. To klient, w ramach określonych reguł, zawsze ma stać w centrum, w tym przypadku widać jednak, że pozycja jego portfela i zainteresowania nie idą w parze.

Komentarze (0):
Reklama