dodano: 2019-04-14 10:00:03
PC

Kolejny rąbek tajemnicy Witchfire uchylony - Fragment rozgrywki

Autor: OlciaK
Kolejny rąbek tajemnicy Witchfire uchylony - Fragment rozgrywki
12°
0

The Astonauts z Adrianem Chmielarzem na czele już pod koniec 2017 roku krótko przedstawili nam swój najnowszy projekt pierwszoosobowej strzelanki - Witchfire. Na długi czas jednak słuch po produkcji zaginął, a poza drobnymi informacjami wiedzieliśmy naprawdę niewiele. Jak okazało się zaledwie kilka dni temu "Astronauci" nie zaprzestali prac nad grą.
 
Rekrutacja do redakcji - kwiecień 2019
 
Pojawił się na ich kanale w serwisie Youtube króciutki, bo zaledwie 12-sekundowy przedsmak tego, co studio szykuje dla nas w bliżej nieokreślonej przyszłości. Jedyne więc co możemy zaobserwować, to kawałek walki z przerażającymi istotami, broń palna w naszej dłoni i moc, której do końca nie możemy pojąć, przynajmniej jak narazie. Widoczne są również przeskakujące nad przeciwnikami cyferki obrazujące zadane im przez nas obrażenia. 
 
Ciekawić może zaś, czemu tak długo to wszystko trwa? Otóż problemem jest fakt, że nad produkcją pracuje zaledwie 8 w porywach do 9 osób. W związku z tym, proces tworzenia jest żmudny i długi, ale zdecydowanie można powiedzieć, że oczekiwanie się opłaci. Adrian Chmielewski jest zafascynowany grą Bloodborne, w związku z czym możemy się spodziewać rozbudowanego świata, który sam w sobie będzie podsuwał nam elementy fabularnej układanki. Nie będzie więc na pewno nudno, gra nie będzie powtórzeniem "tego co już było". 
 
 

Jak wspomniałam wcześniej Witchfire ma być pierwszoosobową strzelanką, w której znajdziemy wiele elementów zapożyczonych z wcześniejszych produkcji The Astronauts takich jak Zaginięcie Ethana Cartera czy Painkillera, do którego grze ma być najbliżej. Naszym zadaniem będzie więc zabijanie bossów, potworów oraz innych nadprzyrodzonych okropieństw. Fabuła osadzona zostanie w czasach "polowań na czarownice" a my sami wcielimy się w wysłannika kościoła, którego zadaniem jest zgładzenie wszystkiego co "nieczyste". Będzie nam dane poruszać się w świecie dark fantasy. Pięknym, ale pełnym niebezpieczeństw. Zapraszam poniżej do zapoznania się z tym krótkim materiałem dający nam nadzieje na ciekawe przeżycia. 
 
Witchfire nie ma daty premiery.
 

Komentarze (0):