dodano: 2019-01-04 22:05:03

Nowa generacja bez downgrade'ów? Tak się może stać?

Autor: AnoX
Nowa generacja bez downgrade'ów? Tak się może stać?
40°
0

Downgrade'y obecne są w naszej branży już od jakiegoś czasu, lecz premiera aktualnej generacji konsol była apogeum. Czy tak też będzie przy kolejnej?
 
PlayStation 4 oraz Xbox One miał być kolejnym wielkim skokiem wydajnościowym, który od pierwszych chwil udowadniał jak bardzo konieczna była zmiana. Tak też się stało, ale zdecydowanie nie było to łatwe i przede wszystkim siła nowego sprzętu w jego podstawowej wersji nie okazała się tak dobra jak to obstawiano. W efekcie czego początek trwającej wciąż generacji mocno powiązany był właśnie ze słowem "downgrade", które odnosiło się do drastycznych zmian graficznych pomiędzy pokazami rozgrywki, a faktyczną pełną wersję produkcji. Dotyczyło to głównie zewnętrznych firm, a w szczególności Ubisoftu, który ze względu na swój charakterystyczny system tworzenia produkcji niejako został skazany na domyślanie się czego się można spodziewać. 
 
Trwająca przed zapowiedziami "zimna wojna" na pogłoski spowodowała, że ostateczne konfiguracje przez długi czas nie były znane, a w efekcie gracze doczekali się masy obietnic, które nie były niekiedy nawet podobne do pełnej wersji gry. Poniżej znajdziecie zestawienie tego typu różnic, które spowodowały dość mocny zawód wśród społeczności graczy, która nie dostała tego co było prezentowane. Nawet nasze rodzime Wiedźmin 3 Dziki Gon czy Dying Light nie reprezentowały aż tak podobnego poziomu co na pokazach podczas targów. O ile deweloperzy znad Wisły jako tako sobie poradzili, o tyle niestety wiele innych ekip nie było wstanie dotrzymać tego co ukazywali. 
 
 
Tym razem sytuacja wygląda o tyle inaczej, że w sieci praktycznie co chwila pojawiają się informacje dotyczące nowego sprzętu, który ma się pojawiać w kilku wersjach, w dodatku oferując niekiedy wyraźne różnice. Tym razem sporo plotek dotyczyło współpracy z AMD, projektu zupełnie nowych urządzeń budowanych od zera (a nie przeróbka jak ma to miejsce obecnie). Ilość tego typu wieści wydaje się wskazywać jedną istotną rzeczą - sprzęt w jakiejś formie musiał już trafić do większych studiów, które mają już w tej chwili tworzyć podstawy pod produkcje, które ukażą się w późnym 2019 lub 2020 roku. 
 
Podobnie sprawa miała się z PlayStation 4 Pro oraz Xbox One X, które po pewnym czasie doczekały się sporej dawki informacji o specyfikacji, nie wspominając już o tym, że tutaj wydajność była zgodna z późniejszymi materiałami. W tym wypadku problemów praktycznie nie było, przy czym możliwość ulepszenia danej produkcji była możliwa do realizacji przez jedynie kilka osób. Widać, że te doświadczenia "pół generacyjne" pozwoliły wypracować wstępny schemat, który może zagwarantować nam lepszy start nowego sprzętu. Widać jednak, że w żaden sposób nie udało się utrzymać jakiejś dawki informacji, przez co specyfikacje pojawiały się z tej czy innej strony. 
 
TGS_2018_re22019_2_
 
Nowa generacja to także szansa dla graczy, ponieważ wśród mało interesujących pogłosek oraz pomiędzy wieściami o specyfikacjach pojawiły się pewne bardzo dobre informacje. Otóż w różnych okresach i z różnych źródeł ujawniano, że Sony ściśle współpracuje z AMD nad dedykowanymi podzespołami, które miałyby napędzać najnowsze "dziecko" Japońskiej firmy. Nawet jeżeli "Niebiescy" nie otrzymają swoich mocniejszych procesorów czy kart graficznych to i tak widać sporą dawkę rozmów, które na pewno przełożą się na jedną rzecz. Otóż z pewnością tym razem urządzenia będą naprawdę mocnymi gamingowymi sprzętami, które od samych podstaw mają oferować dodatkową dawkę pozytywnych i sprytnych rozwiązań, gwarantujących odpowiedni poziom, ponoć także w ramach warunków i specyfiki technologii wirtualnej rzeczywistości. 
 
Oczywiście downgrade'y mimo tego mogą się pojawić, ponieważ wiele zespołów deweloperskich swoje devkity otrzyma dopiero za pewien czas i mogą sobie zwyczajnie z nimi nie radzić. Takie sytuacje związane ze słabą optymalizacją dzieją się po dziś dzień i po prostu będą się zdarzały co pewien czas. Tym razem przekonamy się czy różnice  w specyfikacjach i pojawiający się streaming nie okażą się powodem pewnej dawki niedociągnięć. 

Komentarze (0):