Pierwsze Dishonored zostało bardzo ciepło przyjęte przez graczy jak i krytyków, na nowe konsole trafiło Definitive Edition, czyli przedsmak i odświeżenie przez „Dwójką”.
Zanim znów wcielimy się w Corvo Attano lub zadebiutujemy w roli Emily Kaldwin, może warto skusić się na powrót do pierwowzoru, który niedawno ukazał się także na konsolach nowej generacji – Playstation 4 oraz Xbox One. W końcu Dishonored: Definitive Edition to także idealne wprowadzenie do fabuły nowe odsłony, którą kontynuuje wątki z płatnych dodatków do „jedynki„.
Już teraz mogę Wam zdradzić, że zakochałem się w pierwszym Dishonored za bardzo wiele dopracowanych i przemyślanych elementów, to właśnie przy tej produkcji studio Arkane pokazało moc rozwiązań i najwyższą klasę. Fabuła może i nie należy do górnolotnych, lecz na pewno stoi ona na dobrym poziomie, lecz jeszcze więcej zyskuje gdy uważnie rozglądamy się po świecie i czytając dowiadujemy się o nim dużo więcej.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

