San Diego Comic-Con 2017 to nie tylko komiksy i związane z nimi tematy, ale także gry wideo. Na nim właśnie też nie mogło zabraknąć tych największych jak np. Microsoftu i ich Crackdown 3.
Ekipa z Redmond oddała spory wycinek pierwszego z wielu startowych tytułów na Xboxa One X. Crackdown 3 miał być świętym gralem rozrywki, a przynajmniej taką wizję roztaczał Microsoft. Miała być ogromna chmura z pełnym wsparciem. I to też wszystko okazało się jak na razie mrzonką.
I pomimo że wielu graczy pewnie po pierwszych zapowiedziach stwierdziło, że muszą ją mieć to tegoroczne targi E3 rozwiały wszelkie marzenia i wylały na potencjalnych nabywców kubeł zimnej wody. Pokazany zwiastun był po prostu strasznie ubogi. Teraz dotarło sporo świeżych materiałów. Najgorsze to jest to, że gigant z Redmont po prostu przywiózł swoja grę, wręczył pady zwiedzającym i kazał im grać, a sam nakręcał filmy z gameplayem.
No cóż wydaje mi się to trochę żenujące. Po drugie gra nadal nie wygląda za dobrze i rozgrywka nie jest dość wciągająca. Na razie to tak wygląda, ale ostatecznie poczekałbym aż do premiery 7 listopada 2017 roku na Xbox One, Xbox One S oraz Xbox One X.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

