Heptic Arena to świeża propozycja od Prism Studio, które podczas tegorocznego Gamescomu zaprezentuje swoją nową grę po raz pierwszy w wersji grywalnej. Produkcja to trzecioosobowa strzelanka PvPvE osadzona w realiach futurystycznego teleturnieju, w którym gracze walczą z potworami, innymi drużynami i samą areną.
Demo dostępne podczas targów w hali 10.1 (stoiska B078 – C079) pozwoli sprawdzić, jak wygląda rozgrywka, eksploracja czterech biomeów i intensywna walka o tzw. Relikt – kluczowy przedmiot w meczu. Gra łączy elementy rywalizacji między graczami oraz kooperacji przeciwko otoczeniu, oferując unikalną mieszankę akcji i strategii.
Przeczytaj także:
- Zapomniane gry Gaelco wracają w Thunder Hoop Collection
- Szklani wrogowie rozpadną się pod ciosami w Brokensides
- TALON TOWERS stawia na parkour nad bezkresną mgłą
Na potrzeby wydarzenia przygotowano specjalną wersję demonstracyjną, która pokazuje, czego można spodziewać się po wczesnym dostępie. Gracze zmierzą się z dynamicznymi misjami, zdobywaniem reputacji i nieustannym zagrożeniem ze strony zarówno potworów, jak i innych zespołów. Celem jest odnalezienie Reliktu i bezpieczna ewakuacja podczas wielkiego finału na arenie w stylu rzymskiego koloseum.
Do wyboru będą cztery grywalne gatunki: Shinkarianie, Vyrkoshowie, Zonturianie i Cynosi. Każda z ras posiada unikalne zdolności bojowe, które wymuszają odmienne podejście do rozgrywki. Równie zróżnicowane będą same biomy, inspirowane ojczystymi światami uczestników turnieju – od zaśnieżonych Alp, przez pustynny Gomidesh, aż po Kortagan i Yerosh, pełne niebezpiecznych niespodzianek.
Na koniec meczu drużyny, którym uda się zdobyć Relikt, muszą przebić się do centralnej areny, gdzie czeka ich widowiskowa walka o wydostanie się z piekła. Wszystko na oczach widowni, która oczekuje krwi i spektaklu.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
