Adventures of Bertram Fiddle: A Bleaker Predicklement – recenzja

Do epizodycznych gier, szczególnie przygodówek, powinniśmy się już przyzwyczaić, bo moda na nie trwa w najlepsze. Ten sposób dystrybucji gier, ma jak wszystko swoje plusy i minusy. Jakie? O tym w recenzji drugiego epizodu przygód Bertama Fiddle’a, która już na stronie.

Adventures of Bertram Fiddle: Episode 2: A Bleaker Predicklement klik, jest kolejną, na co wskazuje cyfra w tytule, drugą odsłoną pełnej humoru i nawiązań do popkultury, klasyczną przygodówką point & click, stworzoną przez studio Rumpus, którą pragnę Wam nieco przybliżyć. Tym razem wiele poprawiono, kilka rzeczy dołożono, rozgrywkę rozbudowano, wydłużono, a dokładając kilka ciekawych zagadek logicznych, nieco utrudniono.

Po raz kolejny wcielamy się w niej w wiktoriańskiego eksploratora i detektywa szukającego przygód. Tym razem, wraz z towarzyszem zostaną wplatani w historię w morderstwem w tle, o które zostaje posądzony niewinny skądinąd Bertram. Razem przemierzą wiele znanych graczom lokacji i wiele nowych, wykonując po drodze przeróżne zadania.

Zachęcam do zapoznania się z recenzją drugiego epizodu, przypominając, że na łamach naszego serwisu znajdziecie także recenzję pierwszego epizodu tej barwnej przygodówki. 

Adventures of Bertram Fiddle: A Bleaker Predicklement – recenzja 

Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!