Capcom ujawnił swój długoterminowy cel sprzedażowy dla Monster Hunter Wilds. Japoński wydawca zamierza doprowadzić do sytuacji, w której najnowsza odsłona serii ostatecznie przebije łączną sprzedaż Monster Hunter: World, czyli dotychczasowego rekordzisty w historii całej firmy.
Zadanie nie będzie jednak łatwe. Monster Hunter: World wraz z wydaniami specjalnymi osiągnął pułap aż 30 milionów egzemplarzy. Tymczasem Wilds zanotował świetny start z wynikiem ponad 10 milionów sztuk w pierwszym miesiącu, ale po roku jego sprzedaż dobiła do 11,4 miliona. Aby napędzić dalsze zainteresowanie, wydawca poprawia optymalizację techniczną, obniżył cenę wersji podstawowej do 40 dolarów oraz zapowiedział na 2027 rok płatny dodatek Ascendance z nowym rejonem Skybound Eyrie i zadaniami Master Rank. W przygotowaniu ma być też wersja na nową konsolę Nintendo.
Mimo wyhamowania tempa sprzedaży po gorącym debiucie, Capcom ewidentnie planuje długofalowe wsparcie na wzór udanej strategii z poprzedniej generacji. Trudno nie przyznać, że przeskoczenie progu 30 milionów sztuk wymaga nie tylko udanego rozszerzenia, ale też lat stabilnej sprzedaży i atrakcyjnych promocji na wszystkich platformach.
Co myślicie o tak ambitnych planach – czy Wilds ma szansę dogonić legendarną „jedynkę”? Czekamy na wasze opinie w komentarzach.
Informacja pochodzi z serwisu GamingBolt.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
