Na Nintendo Switch wylądowała właśnie gra Necroking – klimatyczna produkcja od Alawar i KORO.GAMES, która łączy w sobie taktyczną rozgrywkę turową z mechanikami roguelite i budowaniem talii. Wcielamy się w władcę nieumarłych, który prowadzi swoją potworną armię przez nawiedzone krainy, siejąc chaos i zniszczenie.
Twórcy postawili na proceduralnie generowane poziomy, dzięki czemu każda rozgrywka jest inna, a system odblokowywania nowych umiejętności i ulepszeń zachęca do kolejnych podejść. Styl graficzny w pixel arcie budzi skojarzenia z klasykami, ale sam gameplay jest dynamiczny, świeży i pełen taktycznych wyzwań.
Przeczytaj także:
- Sześciu graczy w jednej sesji Dark Souls 2 dzięki modowi Yui
- Zapomniane gry Gaelco wracają w Thunder Hoop Collection
- Szklani wrogowie rozpadną się pod ciosami w Brokensides
W Necrokingu dowodzimy armią ponad 30 unikalnych jednostek – od szkieletów po czarnoksiężników z kości – a każda z nich posiada swoje mocne strony i zastosowanie na polu walki. Rozgrywka łączy elementy taktyki z szybkim podejmowaniem decyzji, co wymusza planowanie i adaptację do nieprzewidywalnych sytuacji.
Gra oferuje także system „Skulls” – specjalnych czaszek, które odblokowują nowe umiejętności oraz pozwalają ulepszać nasze jednostki. Dzięki różnorodnym poziomom trudności, trybowi nowej gry plus i dużej losowości, każdy powrót do Necrokinga potrafi zaskoczyć czymś nowym.
Wizualnie tytuł wyróżnia się ręcznie tworzonym światem pełnym mrocznych zakamarków, nawiedzonych cmentarzy i przeklętych miast. Wszystko to osadzone w stylizowanej, pikselowej oprawie, która nadaje grze niepowtarzalnego charakteru.
„Myśleliście, że niebieskie skorupy z Mario Kart są brutalne? Poczekajcie, aż spotkacie hordę rozwścieczonych kościanych czarnoksiężników.”
Dla fanów strategii, roguelitów i gotyckiego klimatu – Necroking może okazać się prawdziwą perełką na Switchu.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
