
Electronic Arts broni premierowych wyników sprzedaży Star Wars Battlefront, po tym jak sieć sklepów GameStop ujawniła, że ta sieciowa strzelanka poradziła sobie gorzej niż zakładano. Wcześniej w tym tygodniu menedżer Tony Bartel z GameStopu przyznał podczas rozmowy z inwestorami, że kilka kluczowych debiutów w listopadzie cieszyło się mniejszym zainteresowaniem, niż przewidywano w wewnętrznych szacunkach sieci.
Peter Moore zabrał głos podczas rozmowy z inwestorami EA. Potwierdził, że Electronic Arts pozostaje przy swoich założeniach, opiewających na 13 milionów sprzedanych (do sklepów) egzemplarzy gry do końca marca przyszłego roku
– Komentarze GameStopu były interesujące i nieco zaskakujące, szczególnie gdy jeden z menedżerów zaczął poprawiać drugiego w toku konferencji – wyjaśniał Moore. – Z naszej perspektywy pragnę zapewnić, że nie zmieniamy szacunków mówiących o 13 mln egzemplarzy. Tytuł nie ujawnił jeszcze słabości. Chcę, by wszyscy zrozumieli, że bazując na obecnej sytuacji i przyszłych wydarzeniach, szczególnie premierze nowego filmu, czujemy się bardzo komfortowo z takim założeniami.
Star Wars Battlefront to czwarta największa premiera w tym roku w Wielkiej Brytanii, za Call of Duty: Black Ops 3, Fifą 16 oraz Fallout 4. To jedyne konkretne informacje na temat sprzedaży produkcji studia DICE. Bez wątpienia dużą pomocą dla tytułu będzie wspomniana przez Moore’a premiera filmu „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy”, zaplanowana na 18 grudnia. Wstępnie wydano także pierwsze DLC do gry – Bitwa o Jakku.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
