Tegoroczna edycja TOKYO INDIE GAMES SUMMIT przeszła do historii – wydarzenie przyciągnęło ponad 23 tysiące odwiedzających, co oznacza potrojenie liczby uczestników w porównaniu do poprzedniego roku. Festiwal odbył się w dniach 8–9 marca i po raz kolejny potwierdził swoją pozycję jako jedno z najważniejszych wydarzeń dla niezależnej sceny gamingowej w Japonii.
Na miejscu zaprezentowano ponad 200 starannie wybranych gier indie, a organizatorzy – firma Phoenixx Inc. – po raz pierwszy zorganizowali ceremonię wręczenia nagród TOKYO INDIE GAMES SUMMIT AWARD, wspieraną przez stację BS Asahi. Wyróżnione tytuły pokazały wyjątkową kreatywność i innowacyjność.
Przeczytaj także:
- Sześciu graczy w jednej sesji Dark Souls 2 dzięki modowi Yui
- Zapomniane gry Gaelco wracają w Thunder Hoop Collection
- Szklani wrogowie rozpadną się pod ciosami w Brokensides
Główną nagrodę zdobyła gra One Turn Kill od studia Waku Waku Games – dynamiczna strategia typu deckbuilder, która zachwyciła jurorów świeżym podejściem do gatunku.
W kategorii nagród za wybitne osiągnięcia wyróżniono dwa tytuły. Pierwszy z nich to Yasha: Legends of the Demon Blade od 7QUARK – klimatyczne roguelike JRPG z silnymi nawiązaniami do japońskiej mitologii. Drugi to DevilConnection od ChaoGames, będący połączeniem visual novel i przygodówki, który przyciągnął uwagę nie tylko fabułą, ale też unikalnym stylem graficznym.
Cały weekend był wypełniony atrakcjami, które można było śledzić również w oficjalnej transmisji na żywo. Wśród najciekawszych momentów znalazły się dyskusje branżowe z udziałem takich postaci jak Shuhei Yoshida czy Shunji Mizutani, a także finały ogólnokrajowego turnieju w grze RTS Jelly Troops, w którym twórcy zmierzyli się z VTuberami z NIJISANJI.
Organizatorzy podkreślili ogromne wsparcie ze strony partnerów, wśród których znaleźli się m.in. Sony Interactive Entertainment, Pocketpair, Happinet Indie Collection, PayPal, Chorus Worldwide czy Game Creator’s Guild. Wydarzenie współpracowało również z takimi inicjatywami jak Global Game Jam, PlayX4 czy gamescom latam.
„Energia twórców i fanów była niesamowita – to dla nas ogromna motywacja. Już teraz planujemy, jak uczynić rok 2026 jeszcze większym sukcesem” – powiedział Kazuniori Sakamoto, założyciel Phoenixx.
Wszystko wskazuje na to, że TOKYO INDIE GAMES SUMMIT nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa i może nas jeszcze niejednym zaskoczyć.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
