Samara Weaving dołącza do obsady filmowej adaptacji The Legend of Zelda – tak przynajmniej donosi branżowy insider The Beyond Reporter, a informację powtórzyły dziś Yahoo Entertainment i SFF Gazette. Nintendo i Sony Pictures nie potwierdziły castingu, ale to kolejny sygnał, że reżyserowana przez Wesa Balla produkcja zbiera naprawdę mocną ekipę aktorską.
Weaving trafia do Zeldy tuż po ogłoszeniu roli Emmy Frost w rebootowanym X-Men od Marvel Studios – castingu potwierdzonym przez Deadline 31 lipca. Australijska aktorka znana z Ready or Not, Scream VI i Azrael ma reputację gwiazdy łączącej urok z realnym poczuciem zagrożenia, więc fani od razu zaczęli spekulować o roli – od Wielkiej Wróżki po Urbosę, wodzynię Gerudo. Żadna z tych teorii nie jest potwierdzona. W tym tygodniu ujawniono też inne nazwiska: Uli Latukefu jako Ganondorf, Dichen Lachman jako Impa oraz Yvonne Strahovski w roli członkini rodziny królewskiej, a wśród obsady znalazł się także zmarły w lipcu Sam Neill. Zdjęcia do filmu zakończyły się w Nowej Zelandii w kwietniu 2026 roku, co oznacza, że casting Weaving nie koliduje z jej pracą przy X-Men.
Nintendo trzyma się strategii sprawdzonej przy Mario – informacje wypuszcza porcjami, bez oficjalnego potwierdzenia, budując napięcie przed zwiastunem, który ma pojawić się jeszcze w tym roku. Obsada rośnie w podobnym tempie jak przy innych ekranizacjach gier – wystarczy spojrzeć na nowe nazwiska w obsadzie Star Wars Battlefront. Premiera Zeldy zaplanowana jest na 30 kwietnia 2027 roku. Kogo jeszcze chcielibyście zobaczyć w Hyrule?
Informacja pochodzi od redakcji Tech Times, powołującej się na doniesienia SFF Gazette i The Beyond Reporter.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
