Comic Com w San-Diego, to okazja do zaprezentowania wielu projektów z szeroko pojętej kultury i sztuki. Wśród prezentacji nie mogło zabraknąć także Netflixa, który pokazał swój flagowy serial, Stranger Things w drugim sezonie.
Stranger Things, to kilkuodcinkowy serial przenoszący nas do niewielkiego miasteczka Hawkins, w której żyje czterech nastoletnich przyjaciół: Mike, Dustin, Lucas i Will. Ten ostatni pewnego dnia znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Przyjaciele postanawiają go odnaleźć. Jednocześnie w Hawkins pojawia się dziewczyna posiadająca niezwykle, nadnaturalne zdolności. Szybko zostaje sprzymierzeńcem dzieciaków, pomagając im wyjaśnić tajemnice i ułatwić kontakt z nierealnym światem. Jest jeszcze zrozpaczona matka Willa, która za wszelką cenę próbuje odnaleźć syna, nie cofając się przed niczym i jej drugi, starszy syn.
Tak w skrócie przedstawia się to, co mogliśmy zobaczyć w pierwszym sezonie. Drugi nadchodzi na Netflixa wielkimi krokami. Dziewięć odcinków na owej platformie klik zadebiutuje już 27 października.
Po raz kolejny przeniesiemy się do miasteczka Hawkins w stanie Indiana, do roku 1984. Bohaterom, przyszło zmierzyć się z Demogorgonem, istotą z nie tego świata, poznać też część tajemnicy dziwnego laboratorium. Wyciągnięty z innego wymiaru Will Byers, zmaga się z przeszłością. Zagrożenie jest dalej realne, coś czyha w ukryciu i zdaje się być bardziej przerażające.
W oczekiwaniu na drugi sezon, zachęcamy Was do zapoznania się z recenzją pierwszego, którą przygotował dla Was Tamer.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

