EU Kids Act: konta w grach mogą wymagać potwierdzenia wieku

Kontroler i abstrakcyjny ekran weryfikacji wieku przy koncie w grze online

W najbliższy czwartek przed Parlamentem Europejskim ma zostać oficjalnie zaprezentowany projekt ustawy EU Kids Act, który może wprowadzić obowiązkową weryfikację wieku przy zakładaniu kont na wybranych platformach gamingowych. Zgodnie z relacją serwisu IGN Polska, dokumenty, do których dotarł Euractiv, wskazują na sztywne limity wiekowe dla mediów społecznościowych, narzędzi AI i gier online – bez jednoznacznie potwierdzonego progu, choć w podsumowaniu źródła pojawia się granica 15 lat.

Projekt EU Kids Act jest dyskutowany w kuluarach od ponad roku, a jego celem ma być ochrona dzieci przed zagrożeniami w sieci. Według ustaleń Euractiv dostawcy usług społecznościowych i platform wideo będą zobowiązani do weryfikacji wieku przy każdym nowym koncie, a ten sam wymóg objąłby chatboty AI oraz gry online uznane za ryzykowne dla niepełnoletnich. Wykorzystanie AI w przemyśle, biurze czy edukacji ma zostać z tego wyłączone.

Sony, Steam i pierwsze wdrożenia

Zmiany nie są czysto teoretyczne. Od kwietnia Sony wprowadza kontrolę wieku na konsolach PlayStation w Irlandii i Wielkiej Brytanii – do czatu głosowego, wysyłania wiadomości czy streamowania potrzebny jest skan twarzy, numer telefonu lub dokument tożsamości, w zależności od kraju.

Na początku tego miesiąca Australia wymusiła na Steamie podobny krok dla gier z kategorią R18+. Platforma Valve akceptuje tam wyłącznie australijskie karty kredytowe, co odcięło od pełnej oferty dorosłych graczy bez takiej karty. Podobne ograniczenia mogą w przyszłości dotknąć też platform popularnych wśród młodszych odbiorców, jak Roblox.

Prywatność kontra bezpieczeństwo

Spór o anonimowość w sieci trwa równolegle. W USA nie ma ogólnokrajowych przepisów federalnych nakazujących weryfikację wieku, choć część stanów wprowadziła własne regulacje. Dyskusja zaostrzyła się po tym, jak Discord wstrzymał globalne plany wdrażania weryfikacji – miało to związek z włamaniem, w wyniku którego przestępcy uzyskali dostęp do 70 tysięcy zdjęć dokumentów tożsamości przesłanych przez użytkowników.

Informacja pochodzi z IGN Polska, opartej częściowo na doniesieniach serwisu Euractiv.

Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!