Poradnik The Walking Dead: 400 Days - Solucja i wskazówki

lubiegrac poradniki Poradnik The Walking Dead: 400 Days - Solucja i wskazówki



autor:

autor poradnika: agusia16
 

Vince 2 dni

 
WÅ‚aÅ›nie zabiÅ‚em czÅ‚owieka. KrzyczaÅ‚, że to nie on zabiÅ‚ mojego brata. StrzeliÅ‚em i uciekÅ‚em. SchowaÅ‚em siÄ™ w uliczce, a ponieważ Å›cigaÅ‚a mnie policja, wrzuciÅ‚em broÅ„ do kubÅ‚a na Å›mieci. Niestety nie udaÅ‚o mi siÄ™ uniknąć kary i wÅ‚aÅ›nie razem z pozostaÅ‚ymi byÅ‚em transportowany do wiÄ™zienia. Niestety utknÄ™liÅ›my w korku. Dwóch debili ciÄ…gle siÄ™ kÅ‚óciÅ‚o. Próbowalem ich jakoÅ› uspokoić, udaÅ‚o mi siÄ™. Niestety wywiÄ…zaÅ‚a siÄ™ sprzeczka miÄ™dzy dwoma skazaÅ„cami z przodu wozu. Jeden zaczÄ…Å‚ drugiego dusić. Strażnicy nie reagowali. PowiedziaÅ‚em strażnikowi, by coÅ› zrobiÅ‚, a ten niewiele myÅ›lÄ…c zastrzeliÅ‚ go. Drugi z nich także już nie żyÅ‚. Strażnik byÅ‚ wÅ›ciekÅ‚y, mierzyÅ‚ do nas z broni, ale jeden z nas go uspokoiÅ‚. Przez okno zobaczyliÅ›my jak ludzie zjadajÄ… innych ludzi. ChcieliÅ›my, by ruszyli, uciekali, ale wydarzyÅ‚o siÄ™ coÅ› strasznego. Uduszony wiÄ™zieÅ„ zaatakowaÅ‚ strażnika, który chwilÄ™ później już nie żyÅ‚. ChodzÄ…cy trup szarpaÅ‚ siÄ™, chciaÅ‚ zaatakować także nas. WiedzieliÅ›my, że jego kostka dÅ‚użej nie wytrzyma i w koÅ„cu nas dopadnie. PomyÅ›laÅ‚em, że trzeba zdobyć broÅ„ strażnika, która leżaÅ‚a pod jego ciaÅ‚em. Razem udaÅ‚o siÄ™ nam go przesunąć (Q). SiÄ™gnÄ…Å‚em po broÅ„
 
 TWD_400_dni_1_1.jpg
 
Teraz musieliÅ›my siÄ™ jakoÅ› wydostać. PróbowaÅ‚em rozbić szybÄ™ za pomocÄ… strzelby, ale ani drgnęła. SpojrzaÅ‚em wiÄ™c na przód auta. MogliÅ›my tamtÄ™dy wyjść, ale najpierw trzeba byÅ‚o zdobyć kluczyli do kajdanek. Niestety strzaÅ‚ zwabiÅ‚ żywe trupy, który zaczęły wdzierać siÄ™ do samochodu. Nie mieliÅ›my pojÄ™cia jak pozbyć siÄ™ kajdanek i Å‚aÅ„cuchów. SpojrzaÅ‚em na nie. Nie byÅ‚o wyjÅ›cia. MusiaÅ‚em strzelić w kajdanki na kostce jednego z moich kolegów, Danny’ego z lewej lub Justin’a z prawej. WybraÅ‚em Danny’ego i strzeliÅ‚em dwa razy.
 
 TWD_400_dni_2.jpg
 
Udało się nam, razem z Justinem uciekliśmy z wozu.
 

Wyatt 41 dni

 
ByliÅ›my Å›cigani, byÅ‚em wÅ›ciekÅ‚y na kolegÄ™, że zastrzeliÅ‚ tego goÅ›cia. Za nami jechaÅ‚ ich samochód, wiÄ™c dostaÅ‚em broÅ„ i musiaÅ‚em strzelać tyle razy, aż wóz zjechaÅ‚ z drogi i zniknÄ…Å‚ mi z oczu. JechaliÅ›my kawaÅ‚em do przodu, we mgle i rozmawialiÅ›my, zjechaliÅ›my z drogi. PoszukaÅ‚em w schowku trawki, tak jak prosiÅ‚ Eddie, ale oprócz nabojów, które zgubiÅ‚ tydzieÅ„ wczeÅ›niej nic już nie znalazÅ‚em. NaÅ‚adowaÅ‚em broÅ„. Eddie caÅ‚y czas gadaÅ‚ i nagle rozlegÅ‚ siÄ™ huk i dźwiÄ™k uderzenia, kogoÅ› potrÄ…ciliÅ›my. Nie wiedzieliÅ›my, czy to czÅ‚owiek, czy nie. Mój kolega stwierdziÅ‚, że to jednak byÅ‚ czÅ‚owiek i postanowiÅ‚ wyjść by to sprawdzić. Na ulicy leżaÅ‚o chyba nasze lusterko, a na szybie zwisaÅ‚ kawaÅ‚em ubrania. Nie chciaÅ‚em siÄ™ zgodzić, by Eddie wyszedÅ‚ sam. Ten wymyÅ›liÅ‚, że bÄ™dziemy grać w kamieÅ„, papier, nożyczki. OczywiÅ›cie wygraÅ‚em i Eddie wyszedÅ‚ z samochodu. KrzyknÄ…Å‚em za nim. RzuciÅ‚ mi kluczyli od samochodu. SiÄ™gnÄ…Å‚em po nie, leżaÅ‚y na podÅ‚odze. 
 
 TWD_400_dni_3.jpg
 
Nagle pojawiÅ‚ siÄ™ samochód, który nas wczeÅ›niej goniÅ‚ i do samochodu wtargnÄ…Å‚ facet, który mnie szarpaÅ‚. BroniÅ‚em siÄ™ (Q), po czym zamknÄ…Å‚em drzwi, uruchomiÅ‚em samochód i odjechaÅ‚em, zostawiajÄ…c Eddie’go.
 
 TWD_400_dni_3.jpg

Bonnie 220 dni

 
ByÅ‚am byłą narkomankÄ…. ByÅ‚ ze mnÄ… opiekun, który bardzo mi pomógÅ‚. ByÅ‚ dla mnie bardzo miÅ‚y, bardzo go lubiÅ‚am, ale byÅ‚ żonaty. NaszÄ… rozmowÄ™ przerwaÅ‚a jego żona Dee. Podobno miaÅ‚a dla niego jakÄ…Å› niespodziankÄ™. ByÅ‚a wÅ›ciekÅ‚a i zazdrosna. WracaliÅ›my do domu, ale nigdy do niego nie dotarliÅ›my. KtoÅ› zaczÄ…Å‚ nas gonić. Leland i Dee uciekli, ja ruszyÅ‚am za nimi, ale postrzelili mnie. BiegÅ‚am dalej, ale padaÅ‚ deszcz i byÅ‚o Å›lisko. PoÅ›lizgnęłam siÄ™ i zjechaÅ‚am ze skarpy. Gdy oprzytomniaÅ‚am atakowaÅ‚ mnie chodzÄ…cy trup. Kopnęłam go. W oddali widziaÅ‚am Lelanda i Dee. UciekÅ‚am w pole kukurydzy. Za plecami widziaÅ‚am Å›wiatÅ‚a goniÄ…cych mnie ludzi. PrzeskakiwaÅ‚am caÅ‚y czas na prawo i gdy usÅ‚yszaÅ‚am i zobaczyÅ‚am cienie kobiety i mężczyzny mówiÄ…cych, że nikogo nie widzÄ…, ruszyÅ‚am do przodu. 
 
 TWD_400_dni_4.jpg
 
TrafiÅ‚am na pole, na którym staÅ‚ traktor. MusiaÅ‚am znaleźć jakÄ…Å› broÅ„. WyciÄ…gnęłam zatem wbity w ziemiÄ™ prÄ™t, chwyciÅ‚am go i pociÄ…gaÅ‚am w lewo i w prawo (ikona Å‚apki i przesuwaj myszkÄ… w lewo i w prawo). 
 
 TWD_400_dni_5.jpg
 
PoczekaÅ‚am, aż napastnik bÄ™dzie dostatecznie blisko, uderzyÅ‚am go w gÅ‚owÄ™. Niestety to nie byÅ‚ napastnik, a Dee. Nie chciaÅ‚am tego zrobić, nie chciaÅ‚am zabić Dee, ale to zrobiÅ‚am. PojawiÅ‚ siÄ™ Leland. SkÅ‚amaÅ‚am, że już takÄ… jÄ… znalazÅ‚am. ChciaÅ‚ jÄ… zabrać i pochować. Nie mogliÅ›my ryzykować, a jeÅ›li siÄ™ przemieni? Leland pożegnaÅ‚ siÄ™ zatem z żonÄ…, zabraÅ‚ plecak, który miaÅ‚ być jakÄ…Å› niespodziankÄ… i uciekliÅ›my.
 

Russell 184 dni

 
ChciaÅ‚em dotrzeć do babci. PoprawiÅ‚em plecak, spojrzaÅ‚em na mapÄ™ i ruszyÅ‚em do przodu. Niestety w mojÄ… stronÄ™ nadciÄ…gaÅ‚ jakiÅ› samochód. PostanowiÅ‚em siÄ™ schować i wskoczyÅ‚em na pobocze. LeżaÅ‚y tam zwÅ‚oki jakieÅ› kobiety. Niestety facet z aucie mnie zauważyÅ‚. PowiedziaÅ‚am mu, że nie szukam kÅ‚opotów. PowiedziaÅ‚em też jak mam na imiÄ™, po czym wsiadÅ‚em do jego auta. ByÅ‚ obrzydliwy i bardzo gadatliwy. OpowiedziaÅ‚em mu, w jakiej grupie ostatnio byÅ‚em i że z niej zwiaÅ‚em. WypytywaÅ‚ o dziewczynÄ™, która byÅ‚a córka szefa grupy, byÅ‚ bardzo wulgarny. Gdy nie chciaÅ‚em powiedzieć jaki biust miaÅ‚a, zatrzymaÅ‚ siÄ™ i otworzyÅ‚ okno. Trup, który siÄ™ pojawiÅ‚ zaczÄ…Å‚ mnie szarpać. Nate chciaÅ‚ go zastrzelić, ale nie miaÅ‚ nabojów, wiÄ™c odjechaÅ‚. RzuciÅ‚ mi go, bym go naÅ‚adowaÅ‚. Po chwili dotarliÅ›my na stacjÄ™, by zatankować. Niestety zostaliÅ›my ostrzelani. Nate uciekÅ‚ z wozu, ja też je otworzyÅ‚em i wyszedÅ‚em. Nate schowaÅ‚ siÄ™ za ciężarówkÄ… i chciaÅ‚, bym też tam podbiegÅ‚. ZrobiÅ‚em to zatem (W). 
 
 TWD_400_dni_6.jpg
 
Nate wcale mnie nie osÅ‚aniaÅ‚. ZapytaÅ‚em co teraz? WychyliÅ‚em siÄ™ (W), by sprawdzić, gdzie znajduje siÄ™ napastnik. Teraz już wiedzieliÅ›my gdzie jest. Nate otworzyÅ‚ drzwi samochodu, wrzuciÅ‚ na luz i zaczÄ™liÅ›my pchać auto (Q). Niestety facet przestrzeliÅ‚ dwie opony wozu i dalsze pchanie nie byÅ‚o już możliwe. Nate postanowiÅ‚, że obejdziemy budynek. MieliÅ›my dotrzeć do czerwonego samochodu z lewej. PostanowiÅ‚em, że najpierw ja bÄ™dÄ™ osÅ‚aniaÅ‚ Nate’a, a on dotrze do wozu. PostanowiÅ‚em strzelać w okno, nieustannie, po czym gdy Nate byÅ‚ już bezpieczny rzuciÅ‚em mu broÅ„ i ruszyÅ‚em w stronÄ™ czerwonego auta. 
 
 TWD_400_dni_7.jpg
 
Gdy już byÅ‚em przy samochodzie, ruszyliÅ›my w stronÄ™ niebieskiej ciężarówki. BiegnÄ…c w tÄ™ stronÄ™, przewróciÅ‚em siÄ™. Nate pomógÅ‚ mi wstać i uratowaÅ‚ mnie. ByÅ‚ jednak zaciekÅ‚y i postanowiÅ‚, że dorwiemy goÅ›cia. WeszliÅ›my zatem do budynku. WyjrzaÅ‚em przez okno i chyba go dostrzegÅ‚em. RuszyÅ‚em w jego kierunku (przytrzymaj lewy przycisk myszy).
 
 TWD_400_dni_8.jpg
 
OkazaÅ‚o siÄ™, że napastnik, to staruszek, który byÅ‚ tu razem ze swojÄ… żonÄ…, która byÅ‚a ranna. Nate chciaÅ‚ ich okraść i zabić. Nie miaÅ‚em zamiaru w tym uczestniczyć, wiÄ™c wyszedÅ‚em. Na zewnÄ…trz usÅ‚yszaÅ‚em dwa strzaÅ‚y.
 

Shel 236 dni

 
SiedzieliÅ›my w barze na stacji, sÅ‚uchajÄ…c jak mojej siostry grajÄ…cej na gitarze. ByÅ‚a naprawdÄ™ dobra. Gdy koncert siÄ™ skoÅ„czyÅ‚, wróciliÅ›my do swoich zająć. Ja miaÅ‚am dołączyć do Romana, który karmiÅ‚ „psiaki”. WeszÅ‚am zatem do kuchni, potem do spiżarki a z niej do alejki. WystraszyÅ‚am siÄ™ przywiÄ…zanego na Å‚aÅ„cuchu naszego psiaka, czyli żywego trupa. Roman go nakarmiÅ‚, a ja miaÅ‚am sprawdzić co też je szwendacz siedzÄ…cy tuż przy koszach. PodeszÅ‚am zatem do niego i zobaczyÅ‚am, że je szczeniaczka. Bardzo to mnÄ… wstrzÄ…snęło. WróciÅ‚am do budynku. Tym razem wystraszyÅ‚a mnie moja siostra, która udawaÅ‚a szwendacza. NakrzyczaÅ‚am na niÄ…. Nagle do baru wpadÅ‚a Stef, która powiedziaÅ‚a, że coÅ› dzieje siÄ™ na podwórzu. WybiegÅ‚yÅ›my zatem na podwórze. Roman i reszta pilnowali mężczyzny, który wkradÅ‚ siÄ™ do naszego obozu. Grupa chciaÅ‚a siÄ™ go pozbyć, ale ja postanowiÅ‚am, że go uwolnimy. Roman kazaÅ‚ mu dać trochÄ™ jedzenia i zagroziÅ‚, by wiÄ™cej siÄ™ tu nie pokazywaÅ‚. 
 

259 dni

 
W naszym obozie nie byÅ‚o już bezpiecznie. Przez ostatnie miesiÄ…ce mieliÅ›my kilka wÅ‚amaÅ„ i ataków, a na dodatek Becca znów siÄ™ wymykaÅ‚a. Nagle w drzwi zapukaÅ‚ Roman. ChciaÅ‚ ze mnÄ… rozmawiać. OpuÅ›ciÅ‚am zatem przyczepÄ™ i ruszyÅ‚am w stronÄ™ ciężarówki, przy której staÅ‚ Roman. OkazaÅ‚o siÄ™, że chodzi o Stef, która zostaÅ‚a zÅ‚apana na kradzieży. Roman chciaÅ‚, by to ja jÄ… zastrzeliÅ‚a. PotrzebowaÅ‚am trochÄ™ czasu. WróciÅ‚am do swojej przyczepy. PowiedziaÅ‚am Bec co mam zrobić, a ta powiedziaÅ‚a mi, gdzie znajdÄ™ swój pistolet. OtworzyÅ‚am zatem szufladÄ™, w której oprócz broni, leżaÅ‚y także kluczyki do naszego kempingowca. 
 
 TWD_400_dni_9.jpg
 
Nie chciaÅ‚am zabijać Stef, chciaÅ‚am mieć wybór, wiÄ™c gdy Roman zapukaÅ‚ w nasze drzwi, podniosÅ‚am kluczyki i odjechaÅ‚yÅ›my.
 

400 dni

 
ZnalazÅ‚am piÄ™ciu ocalaÅ‚ych i ruszyÅ‚am na ich poszukiwanie. Wkrótce dotarÅ‚am do obozu. ZakÅ‚adaliÅ›my nowy obóz, w którym byÅ‚o dużo jedzenia. ZaproponowaÅ‚am im nocleg, jedzenie i kÄ…piel. Wahali siÄ™, wiÄ™c powiedziaÅ‚am, że za pięć minut wsiadam i auta i odjeżdżam. Zgodzili siÄ™, choć nie wszyscy. Nie byliÅ›my pewni, czy dobrze robimy? 
 

Koniec.  

Komentarze :
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners