
Fani, albo po prostu zwykli gracze, na pewno kojarzą psa który towarzyszył nam podczas przygód w świecie Fallouta. Nie inaczej będzie w najnowszej odsłonie części. W sumie to trudno byłoby sobie wyobrazić tą grę bez tego miłego akcentu.
Twórcy gry chcąc nadać postaci psa jak największego realizmu, nagrywają jego ruchy w rzeczywistości i odtwarzają w grze. Ciekawostką jest że właścicielem Rivera (bo tak nazywa się prawdziwy pies), który jest owczarkiem niemieckim jest Joela Burgessa – projektanta poziomów gry.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
