Fani nie muszą się bać. Produkcja nie stanie się grą „Pay to win„.
Wydawanie pieniędzy na grę pozwoli tylko i wyłącznie na wygraną z czasem. Transakcje w serii Gears of War nie są nowością, bo ta funkcja była już dostępna w „Trójce” czy w części „Ultimate Edition”. Na kształt tamtych części również „Czwórka” będzie miała ograniczenie mikrotransakcji tylko do przedmiotów kosmetycznych. Za realną kasę gracze kupią skrzynie które zawierać będą karty o różnym stopniu rzadkości które będą oferować różne przedmioty kosmetyczne. Jednak Ci co nie będą chcieli wydawać kieszonkowego/wypłaty będą mogli zakupić skrzynie za walutę dostępną w grze.
Wychodzi na to że wydawanie pieniędzy będzie tylko sposobem na zdobycie szybciej kart. Deweloperzy powiedzieli że zdobywanie skrzynek oraz waluty będzie zbalansowane, że nawet bez tracenia pieniędzy gracze będą mogli bawić się w otwieranie ich. Gra ukaże się 11 października 2016 roku a już niebawem ruszą beta testy.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
