Star Citizen robi się ładniejsze, ale znowu z poślizgiem

Star Citizen to gra, która ma zaskoczyć użytkownika, a twórcy postawili sobie za zadanie żeby użytkownik końcowy otrzymał jak najwyższą jakość.
 
Jednak w chwili obecnej zaczyna zakrawać to na ponury żart i zastanawiam się czy nadal ta gra jest rzeczywistością. W każdym razie otrzymała nowy zwiastun, na którym możemy podglądnąć kulisy produkcji, a komentarze są bardzo ciekawe. Widzimy np., że każdy element ma być dopracowany szczególnie w wysokiej rozdzielczości albo tworzenie scenerii czy hologramów.
 
Wszystko fajnie wygląda jednak w miodzie znalazła się też łyżka dziegciu i okazuje się, że premiera alfy 3.0 nie odbędzie się na najbliższym Gamescomie, ale najprawdopodobniej w okolicach pomiędzy 4 a 8 września. Sam nie wiem czy jest na co czekać, bo to ma być dopiero alfa i wydaje mi się, że czasem może warto grę wydać, a potem tworzyć łatki i aktualizacje.

Recenzja No Man’s Sky

 
Wielu dużych wydawców tak robi, a z niezależnych mamy przykład No Man’s Sky, które było tak zabugowane na początku, że praktycznie nie dało się grać, a po wydaniu aktualizacji i to naprawdę ogromnej cieszy wielu graczy. Mimo to każdy nowy materiał dotyczący Star Citizen jest zawsze ciekawy i fascynujący. Tak jest i tym razem, a każdy taki materiał podkręca chęć zagrania w końcu w choćby alfę 3.0.
 
 

ogolny

Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!