Jak powiedział w rozmowie z dziennikarzem producent nowej Zeldy, Eiji Aonuma, rok temu gra była praktycznie gotowa. Nintendo zdecydowało się jednak opóźnić wydanie tytułu, aby dopracować jego szczegóły.
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom zadebiutowało prawie dwa tygodnie temu i podbiło serca wielu graczy na całym świecie. Potwierdzają to wyniki sprzedaży tytułu – Nintendo poinformowało, że produkcja rozeszła się w 10 milionach egzemplarzy w ciągu 3 dni od premiery.
Zapoznaj się także z: Jak odblokować wyzwanie o Donyell Malen w specjalnej wersji POTM za kwiecień 2023 w FUT 23?
Eiji Aonuma, producent nowej Zeldy, udzielił wywiadu The Washington Post, który ukazał się kilka dni temu. Dziennikarz Gene Park, przeprowadzający rozmowę, podzielił się w swoich mediach społecznościowych dodatkowym fragmentem tej dyskusji, który ostatecznie nie został opublikowany.
Aonuma powiedział, że gra była praktycznie skończona, kiedy Nintendo ogłaszało opóźnienie Tears of the Kingdom w zeszłym roku. Ten czas deweloperzy spędzili na dopracowywaniu szczegółów rozgrywki, aby dostarczyć graczom jak najlepszy produkt.
Patrząc na aktualne recenzje i oceny The Legend of Zelda, był to strzał w dziesiątkę japońskiego giganta. Przypomnijmy, że najnowsza odsłona Zeldy jest kontynuacją hitu Breath of the Wild z 2017 roku.
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom zadebiutowało 12 maja 2023 roku. Gra jest dostępna na Nintendo Switch.
Eiji Aonuma said when he announced in March 2022 a delay for Zelda Tears of the Kingdom, the game was pretty much complete.
The last year was spent on polish, making sure the wild physics of the game just work. https://t.co/jb2qlonWsO
— Gene Park (@GenePark) May 21, 2023
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
