dodano: 2017-01-01 10:35:01

Recenzja Philips 272P4QPJKEB

Autor: redaktor
Recenzja Philips 272P4QPJKEB
13°
1

Testujemy monitor Philips  272P4QPJKEB, 27 calowego monitora dla wymagający graczy.
 
Philips nie kojarzy się raczej nikomu z dobrym sprzętem komputerowym. bo na polskim rynku mamy wielu graczy a Philips zdecydowanie się do nich nie zaliczał i jego monitory to raczej jakaś nowość (chodź tak wcale nie jest) na rynku, dlatego też z wielką chęcią podjąłem się testów ich sprzętu.

Pierwsze wrażenia

 
Philips 272P4QPJKEB jest 27 calowym monitorem z wyższej półki cenowej. Kosztuje on około 2500 zł (na dzień recenzji). Choć monitor nie ma typowych bajerów jak obecne urządzenia dla graczy, czyli kolorowych elementów, wybajerzonego designu, specjalnego trzymaka na słuchawki czy innych gadżetów to prezentuję się bardzo solidnie, ma w miarę cienkie ramki, nie jest olbrzymi prezentuję się schludnie i profesjonalnie dodatkowo posiada dotykowy panel zarządzania oraz czujniki ruchu wbudowane w obudowę.

Obraz w monitorze Philips

 
Monitory z serii 272P działają w maksymalnej rozdzielczości QHD (2560 x 1440) dzięki czemu powierzchnia 27 cali jest wykorzystywana w pełni, a nie tak jak w przypadku monitorów 27 calowych o rozdzielczości Full HD gdzie mamy wrażenie, że ikony i elementy wyświetlane są za duże i przez to czasem kanciaste.
 
Sam obraz na początku był dla mnie trochę zbyt jasny, ale chwila modyfikacji i obraz jest perfekcyjnie krystaliczny i nie wypala mi oczu, matryca zachowuję się bardzo prawidłowo, a jako że używam monitora do pracy i gier to jest to dla mnie czynnik kluczowy aby w tych dwóch środowiskach obraz był bardzo dobry i nie wymagał ode mnie specjalnego przełączania możliwości pracy w obu środowiskach. Dodatkowo powiem, że rozdzielczość QHD daje naprawdę fajne wrażenie w grach wydobywając ostrość z otaczającego nas otoczenia i wyciągając kolory do tych bardziej zbliżonych rzeczywistość.

Parametry techniczne

 
Poniżej możecie znaleźć dane techniczne, dla mnie na uwagę zasługuję oczywiście hub USB oraz pivot, który w pracy dziennikarskiej jest naprawdę przydatny.

 

Przekątna ekranu:       

27"

Rozdzielczość:

2560x1440 px 60Hz

Proporcje ekranu:         

16:9

Czas reakcji:      

6 ms

Rodzaj matrycy:              

IPS

Powłoka ekranu:            

antyodblaskowa

Podświetlenie:                

W-LED

Jasność i kontrast:         

300 cd/m2, 20 000 000:1 (dynamiczny), 1000: 1

Kąty widzenia:

 

poziom/pion    

178/178

Złącza:

2x HDMI, DVI-D, DisplayPort, 3x USB 3.0

Złącza audio:    

HDMI, analogowe wejście i wyjście dźwięku (mini jack 3,5 mm)

Zasilacz:              

wewnętrzny

Inne cechy:       

VESA 100x100 mm, głośniki 2x 2W, kamera internetowa 2 Mpx, mikrofon, blokada Kensington

Akcesoria w zestawie:

kabel PC Audio, kabel USB, kabel DVI Dual Link, kabel Display Port, kabel zasilania

Ciekawostki w monitorze Philips

 
Testowany monitor ma wbudowane czujniki ruchu zwane PowerSensor, który służy dbaniu o nasz portfel jak i ekologii o czym przypomina nam monitor nieustannie gdy włącza się nam ekran. Jak to działa? Wbudowane czujniki ruchu ciągle kontrolują czy użytkownik jest naprzeciwko monitora, jeżeli nie wykryją ruchu przez określony czas wygaszane jest podświetlanie ekranu po czym, po kilku chwilach wyłącza jest ekran a zużycie prądu spada o 80% co jest bardzo miłe dla naszego portfela ale i środowiska J
 
Drugim bajerem jest MulitView, czyli obraz w obrazie gdzie mamy możliwość nałożenia na główny obraz, obrazu z innego urządzenia, przydatne jak np. pracujemy sobie w serwisie komputerowym.
 
Monitor ma wbudowaną kamerę z mikrofonem, dzięki czemu odpada Wam zakup dodatkowego sprzętu do domu, co jest dodatkowo przyjemne w szczególności pod kątem kabli, kamera nie jest wysokich lotów, ale do zwykłej komunikacji wystarczy.
 
W monitorze mamy funkcje auto pivot, czyli  automatyczne obracanie ekran w momencie przejścia na pivot tak jak w dzisiejszych komórkach.
Monitor ma własne oprogramowanie, które możemy zainstalować na komputerze i dzięki któremu możemy sterować ustawieniami monitora co naprawdę ułatwia życie. No i ostatni bajer to SmartDesktop który umożliwia podzielenie ekranu aż do 4 stref na których możemy mieć tak jak by 4 różne pulpity świetne do pracy wielozadaniowej albo biznesowych rozwiązań.

Podsumowanie

 
Monitor 272P4QPJKEB jest doskonały pod wieloma względami i do wielu zastosowań oczywiście nie jest to odświeżanie na pozaiomie 144 Hz i czas reakcji 1 ms, który dla niektórych graczy może być kluczowy. To jednak wielki kompromis między monitorem do pracy i do grania gdzie w obu środowiskach spisuje się znakomicie, wszystkie dodatki są interesujące i przydatne, nie są to na siłę dodane bajery dlatego uważam, że firma Philips przekonała mnie do siebie i mogę się pochwalić, że dla własnego użytku kupiłem monitor Philipsa i jestem bardzo zadowolony.

Galeria:

1
2
3

Komentarze (1):
avatar TOM3K
dodano: 2018-06-09 12:38:50

Fajna ta funkcja pivot ale to tez robi cene i do grania zbedne zatem tylko dla grafikow.

Reklama
Reklama