dodano: 2020-11-06 00:15:01

Recenzja słuchawek Genesis Argon 600 - Wygodne, jakościowe, klasyczne słuchawki dla gracza nie muszą być drogie!

Autor: AnoX
Recenzja słuchawek Genesis Argon 600 - Wygodne, jakościowe, klasyczne słuchawki dla gracza nie muszą być drogie!
30°
0

Dobre gamingowe słuchawki nie muszą wiele kosztować, aby błyszczeć podświetleniem.... Zatem zapraszamy Was do naszej recenzji słuchawek Genesis Argon 600!
 
Nie zawsze drogie musi być jakościowe, czasem warto pogrzebać w nieco innym segmencie, aby poszukać dobrej jakości propozycji, oferującej być może rezygnację z niektórych opcji, ale stawiającą na jakościowe wykonanie oraz komfort grania, bez wydawania fortuny. Genesis zdecydował się zaoferować graczom właśnie tego typu propozycję, która może się dla Was okazać atrakcyjną na papierze pozycją do rozpatrzenia. Co zaoferować Wam może Genesis Argon 600?

Jak prezentuje się Argon 600?

Swój kontakt z Genesis Argon 600 klasycznie rozpocząłem od otwarcia opakowania i wyciągnięcia urządzenia, które było bardzo mocno zabezpieczone. To sprawia, że możemy być pewni, że sprzęt w razie potrzeby transportowany będzie bez dramatu w trakcie przejazdu czy przewozu, otoczony ze wszystkich stron. Zawartość nie jest długa, w opakowaniu mamy podstawowe wyposażenie. Jest jednak jedna, miła niespodzianka. Jest nią obecność specjalnego, materiałowego woreczka, dzięki któremu w razie potrzeby będziemy mogli łatwo przenieść słuchawki czy schować je oraz zadbać zwyczajnie o uniknięcie pojawienia się niechcianego kurzu. 
 
Argon 600 prezentuje się klasycznie, nie uświadczycie w tym modelu zbyt wielkiej ilości designerskich pomysłów czy rozwiązań. Sprzęt ma tradycyjną formę, doczekał się sporej gąbki na muszlach, jest duży, ma wysuwany mikrofon z wyrazistą czerwoną końcówką oraz dość spójny wyraz wizualny. Na pałąku osadzone zostały małe gąbki, które są mimo wszystko dość małe i twarde, odstając od mięciutkich nauszników. Nacisk jest na tyle dobrze wyliczony, że nasza głowa nie cierpi, a całość zapewnia nam wysoki poziom komfortu oraz satysfakcji, nawet podczas długich sesji. Generalnie rzecz ujmując konstrukcja wykonana jest z solidnej jakości plastiku, choć nie brakuje i wad czy niedociągnięć. Matowa konstrukcja została nieźle zbalansowana, dzięki czemu waga nie obciąża naszej głowy.
 
Genesis_Argon_600_recenzja_1_
 
Genesis_Argon_600_recenzja_8_

Mały, ale ważny problem...

Przewód jest gruby, wytrzymały oraz zabezpieczony oplotem plastikowym, który co warto wyraźnie podkreślić, za nic nie obkręca się oraz nie zmniejsza swojego rozmiaru. To spory plus w moim odczuciu, ponieważ wiele droższych modeli napotyka na tego typu zagadnienia. Niestety tak dobrze nie jest w dziedzinie obracania się muszli. Zaimplementowany mechanizm obrotowy powoduje, że odnosimy wrażenie, że urządzenie zostało gorzej wykonane niż faktycznie jest. Niestety obrót jest mocno ograniczony, nie działa płynnie oraz nieco się chybocze. Po pewnej przepracowanej serii słuchawki “wyrabiają się” i efekt ten jest mniejszy, jednakże to wciąż nie jest coś, z czego będziemy zadowoleni.
 
 

Genesis Argon 600 do pracy, na wykład czy prelekcję?

Sprzęt w obecnych warunkach możemy wykorzystać nie tylko do grania, o czym kilka słów będzie za moment, wspominając o użytkowaniu w kontekście pracy zdalnej. Sporą zaletą tego modelu jest jego wielka czystość dźwięku, za sprawą czego możemy zawsze liczyć na świetne odgrywanie nagrywanego głosu. Zadbano o ten element, dzięki czemu jesteśmy w stanie delektować się dopracowanym odwzorowaniem, nawet w chwilach sporej ilości zacięć możemy być pewni, że wszystko dociera do nas sprzętowo jak należy. Wysuwany mikrofon  pozwoli nam się delektować wygodą oraz pełnym oglądem, a i w razie odpowiedzi czy wypowiedzi możemy go błyskawicznie wysunąć.
 
Genesis_Argon_600_recenzja_10_
 
Genesis_Argon_600_recenzja_11_
 

Czas na mięsko, czyli jak Genesis Argon 600 spisuje się w grach?

Genesis Argon 600 to nowa, nadchodząca propozycja od razu skierowana dla graczy, którzy mogą liczyć na dobre pasmo przenoszenia słuchawek, wsparcie systemu stereo oraz solidną skalę dźwięku oraz solidną wyrazistość. Niestety na sporą moc nie mamy co liczyć, w zasadzie zdecydowanie więcej uwagi zdecydowano się postawić na precyzję oraz czystość, co bez dwóch zdań docenią osoby stawiające na e-sport oraz rywalizację po sieci. Słuchawki mogą przypaść do gustu także osobom, które poszukują produktu jedynie do grania w tytuł dla pojedynczego gracza, przy czym trzeba w tym wypadku pamiętać o tym, że nie będziemy z zadowoleniem wsłuchiwać się w chociażby wybuchy czy duże strzelaniny. 
 
Argon 600 świetnie będzie się spisywać także podczas intensywnych sesji indywidualnych, szczególnie w przypadku spokojniejszych tytułów będziemy mogli liczyć na solidność oraz przyjemność. Dobrym przykładem udanym w tym modelu może być chociażby Hearthstone ze swoją lekkością, As Far As The Eye ze swoją dynamiką, który dostarczy nam przyjemność i satysfakcję. Sporo radochy mogłem czerpać także z Vampire: The Masquerade - Coteries of New York i Vampire: The Masquerade - Shadows of New York, w obu grach Draw Distance mogłem spokojnie delektować się fabułą mogąc na moment przenieść się gdzieś, tam do Nowego Jorku, czasu nieco spokojnego i odmiennego.
 
Warto także wyraźnie podkreślić, że urządzenie możemy spokojnie podłączyć nie tylko do komputera, ale także przy konsolach obecnej generacji, czyli na PlayStation 4, Xbox One oraz Nintendo Switch, gdzie z miejsca możemy liczyć na zachowanie wspomnianych zalet oraz wad. Producent zadbał o to, aby w zestawienie znajdował się specjalny adapter.
 
genesis argon 600 recenzja (1)
 
Genesis_Argon_600_recenzja_7_

Recenzja słuchawek Genesis Argon 600 - Niezły, choć nie bezbłędny zestaw słuchawkowy...

Wybór najlepszych słuchawek zdecydowanie nie należy do najłatwiejszych, zatem zawsze warto dobrze przemyśleć czego potrzebujemy tak naprawdę, co nas interesuje i z czym nie będziemy mogli swobodnie obcować. W segmencie do około 150 złotych, Genesis zaoferował swojego Argona 600 gwarantującego sporą, miękką gąbkę na nausznikach, odczuwalny, dość silny nacisk oraz solidną konstrukcję, która spokojnie sobie poradzi nawet podczas intensywnego grania.
 
Nieco zadziwiła mnie konstrukcja, która ku mojemu małemu, nieco negatywnemu zaskoczeniu nie do końca podziałała. Obudowa przy każdym ruchu sprawia wrażenie gorzej wykonanej niż faktycznie została sporządzona, muszle budzą niekiedy wątpliwości przy delikatnych obrotach, natomiast gąbki na pałąku są strasznie twarde i w odczuciu zaskakująco odmienne względem mięciutkich nauszników. 50. milimetrowe przetworniki sprawiają, że otrzymujemy niezłej jakości dźwięk oraz doznania, które są niezwykle czyste i przejrzyste w swojej formie. To dobry model, dzięki któremu Genesis oferuje dobrą jakość, nieźle radzącą sobie z wieloma propozycjami za rozsądne pieniądze.

Dziękujemy firmie Genesis za udostępnienie Argon 600 do testów! 

 
genesis argon 600 recenzja (2)  
 

Galeria:

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11

Komentarze (0):
Reklama
Reklama