15°
0
dodano: 2019-11-17 14:00:11
ANDIOSPC

Recenzja Uncharted Tides: Port Royal, pirackie HOPA w dobrym stylu

Autor: agusia16
Uncharted Tides: Port Royal to kolejna produkcja, która znalazła się na liście wydawniczej rodzimego Artifex Mundi. Zapraszamy do naszej jej recenzji. 
 
Uncharted Tides: Port Royal to kolejna klasyczna w swym wydaniu przygodowa gra typu HOPA, łącząca elementy przygodowe, w tym mnóstwo łamigłówek, z klasycznym poszukiwaniem sprytnie pochowanych przedmiotów. Gra swoją premierę, między innymi na platformie Steam miała pod koniec sierpnia. Dzięki uprzejmości twórców, studia Cordelia Games oraz wydawcy, jakim jest rodzime, katowickie studio Artifex Mundi, miałam przyjemność ograć ten ciekawy, casualowy tytuł i przybliżyć wam go w mojej recenzji.
 
Uncharted Tides: Port Royal, przygodowa gra HOPA w pirackim stylu
 
Uncharted Tides: Port Royal to jak widzicie w tytule tego newsa, przygoda zabierająca nas w pirackie klimaty, gdzie jako odważna żeglarka - Mary Jane i honorowy złodziejaszek - z Jack, poszukujemy nadnaturalnego okręt zwany Przeklętą Różą.
 
- Zwykła podróż poszukiwacza na oczach gracza zmienia się w klasyczną piracką przygodę, w której znajdziemy pojedynki, skarby, porwania, tajemnice, korsarzy a nawet piracką papugę. To także historia, która, tak jak lubię, rozgrywa się na różnych płaszczyznach i różnej perspektywie, a dodatkowo pozwala przejąć grową kontrolę nad dwójką zupełnie różnych bohaterów, co jest dodatkową atrakcją. -
 
Ten krótki fragment recenzji, którą znajdziecie na stronie, to tylko niewielki fragment pochwał na temat tej ciekawej, lekkiej, pełnej zagadek przygodówki hidden - object. 
 
Uncharted Tides: Port Royal - recenzja
 
Miłej lektury! 
 
Karta gry na Steam
 

Komentarze (0):
Reklama
Reklama