
redakcja | 2 kwietnia 2025, 15:00
Nowa gra studia Rebellion, Atomfall, wystartowała z prawdziwym przytupem. Choć od premiery minęło zaledwie kilka dni, produkcja przyciągnęła już ponad 1,5 miliona graczy, co czyni ją największym sukcesem w 32-letniej historii tego brytyjskiego studia.
TytuÅ‚ osadzony jest w alternatywnej wersji póÅ‚nocnej Anglii, a jego fabuÅ‚a czerpie inspiracjÄ™ z prawdziwego wydarzenia – awarii nuklearnej w Windscale z lat 50. Gracze trafiajÄ… do strefy kwarantanny, w której spotykajÄ… barwne postaci i odkrywajÄ… tajemnice postapokaliptycznego Å›wiata.
Przeczytaj także:
Choć to debiutujÄ…ca marka, Atomfall zyskaÅ‚ bÅ‚yskawicznie popularność. Jak podkreÅ›la wspóÅ‚zaÅ‚ożyciel i CEO studia, Jason Kingsley, to efekt odwagi twórczej caÅ‚ego zespoÅ‚u:
„Przekroczenie miliona graczy w tak krótkim czasie to niesamowite osiÄ…gniÄ™cie. DziÄ™ki stabilnej pozycji firmy mogliÅ›my sobie pozwolić na eksperymenty – i wyglÄ…da na to, że warto byÅ‚o zaryzykować.”
Kingsley dodaje również, że gra ma typowo brytyjski charakter – od krajobrazów, przez inspiracje literackie i filmowe, aż po klimat Å›wiata przedstawionego. WÅ›ród statystyk wyróżniajÄ… siÄ™ też dość zabawne szczegóÅ‚y: gracze dokonali już ponad 3,7 miliona zabójstw przy pomocy kija do krykieta, zjedli ponad 4 miliony pasztecików i wypili 300 tysiÄ™cy filiżanek herbaty.
Na koniec warto dodać, że aż 316 tysiÄ™cy graczy z zimnÄ… krwiÄ… zabiÅ‚o naukowca już na samym poczÄ…tku gry. Cóż, czarny humor i mroczny klimat Anglii lat 50. najwyraźniej przypadÅ‚y graczom do gustu.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu