Studio Baldur Games zapowiedziało Repo Man czyli symulator komornika

Toruńskie studio Baldur Games pracuje nad kolejną swoją produkcją po Grave Keeprze, który trafił pod koniec marca na platformę Steam.
 
Będzie to Repo Man, w której gracze będą się wcielać w komornika. W przeciwieństwie do poprzedniej gry, która była typowym hack’n’slashem gracze będą mieli okazję zrobić oszałamiającą karierę poprzez ściąganie długów, nie zawsze w ramach legalnej procedury. Autorzy zapowiedzieli, że w ramach najnowszego projektu mamy otrzymać długą, intrygującą i wciągającą rozgrywkę, bardzo realistyczne odwzorowanie pracy ściągacza długów, a w związku z tym pojawią się także liczne wybory moralno-etyczne.
 
Premiera gry ma odbyć się tylko i wyłącznie na PC w czwartym kwartale 2020 roku.
 
Repo Man rozegramy przede wszystkim w trybie dla jednego gracza i jak twierdzą twórcy, pozwoli wgryźć się w temat ściągania długów podejmując różne zlecenia. W trakcie rozgrywki więc będziemy szukać najbardziej cennych rzeczy, które posiada dłużnik. To będzie wymagało od graczy pewnej biegłości w ich szukaniu np. obserwacja dłużnika czy otwieraniu zamkniętych pomieszczeń.
 
Jak podkreślają autorzy kluczem do sukcesu jest skuteczność wszystkich podejmowanych działań w trakcie zajmowania mienia, a także np. dodatkowe wsparcie czy znajomości w magistracie. Akcja gry ma dziać się w jednym mieście, które będzie posiadało zróżnicowane dzielnice np. bardzo bogate wille czy zabudowane obiektami przemysłowymi. Po premierze na komputerach osobistych studio planuje także wydanie jej na konsolach.  
  
– Produkcja ta pozwoli na bliższe poznanie komorniczego świata, czyli branży owianej pewną tajemniczością i czasem także złą sławą. Co istotne, Repo Man zaprezentuje poważne podejście do tematu. Nie zabraknie tutaj wyborów moralno-etycznych, a niektóre sytuacje mogą być dla graczy naprawdę trudne – mówi CEO Ultimate Games S.A., Mateusz Zawadzki.
 
 

Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!