Jeszcze kilka lat temu granie w Cyberpunk 2077 było zarezerwowane dla mocnych pecetów i konsol nowej generacji. Teraz okazuje się, że na ten tytuł stać już także smartfony pokroju Red Magic 11 Pro. Dzięki wykorzystaniu emulacji oraz technologii FSR Frame Generation, gra działa stabilnie z prędkością 50 kl./s przy zachowaniu zadowalającej oprawy wizualnej.
Przeczytaj także:
- Darktide: Spillway zabiera graczy do skażonych podziemi
- Cyberpunkowe życie w Nivalis Nights zaczyna się od baru
- Podziemna logistyka wystawi fabryki Satisfactory na próbę
Główną siłą napędową tego wyniku jest procesor Snapdragon 8 Gen 5 oraz 16 GB szybkiej pamięci RAM. Testy wykonane na platformie GameHub pokazały, że przy rozdzielczości 720p i niskich ustawieniach gra utrzymuje płynność na poziomie 30-40 FPS nawet bez dodatkowych wsparć. Co ciekawe, procesor nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału, co sugeruje możliwość dalszej optymalizacji wydajności na przyszłość.
Wyzwania termiczne i przyszłość mobilnego Cyberpunka
Wysoka wydajność ma jednak swoje konsekwencje – smartfon Red Magic 11 Pro może się nagrzewać nawet do 100°C podczas rozgrywki, mimo zastosowania systemu chłodzenia cieczą i wbudowanego wentylatora. Ten fakt pokazuje, że choć nowoczesne podzespoły są gotowe do obsługi wymagających gier AAA, to jeszcze wyzwania związane z chłodzeniem i konstrukcją urządzeń mobilnych pozostają znaczną barierą.
Takie testy wywołują spekulacje, że CD Projekt RED może rozważać oficjalny port Cyberpunka 2077 na smartfony. Obecna emulowana wersja na PC radzi sobie bardzo dobrze, więc dedykowana wersja zoptymalizowana pod urządzenia mobilne mogłaby cieszyć się dużym zainteresowaniem.
Przypomnijmy, że na premierze oryginalnej wersji na PS4 i Xbox One gra nie radziła sobie najlepiej, więc postęp technologiczny to znaczące osiągnięcie dla mobilnej rozrywki.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
