Wczoraj usiadłem sobie przed Netflixem, aby zobaczyć sobie pierwszy odcinek Delicious Dungeon. Jest to Anime na podstawie Mangi publikowanej od 2014 roku. Co ciekawe istnieje również gra o tym samym tytule.
Na tę chwilę dostępny jest tylko pierwszy odcinek, ale już niebawem będzie dostępny komplet. Historia opowiedziana w tym Anime to historia poszukiwaczy przygód (wzorowanych na D&D), którzy po przegranej walce w podziemiach i ucieczce dzięki magii, postanawiają wrócić do podziemi po jedną z towarzyszek, której nie udało się uciec i teraz jest trawiona przez Czerwonego Smoka.
Przeczytaj także:
- Darktide: Spillway zabiera graczy do skażonych podziemi
- Cyberpunkowe życie w Nivalis Nights zaczyna się od baru
- Podziemna logistyka wystawi fabryki Satisfactory na próbę
Drużyna niestety ma drobny problem, ograniczone fundusze. Dlatego w ramach oszczędności decydują się, że będą jeść pokonane potwory. W drużynie mamy oczywiście piękna blond Elfke z fochem, która jest magiem, Hobbita albo coś niżiołkowatego reprezentanta klasy złodziej i Wojownika człowieka, który przewodzi wszystkim. W połowie pierwszego odcinka dołącza do nich również krasnolud.
Anime Delicious Dungeon to fantasty komediowe, miałem nadzieje, że będzie coś w styl Slayers, ale w pierwszym odcinku tego nie widać. Jest zabawnie, Anime ma pomysł na siebie, ale chyba musi się rozkręcić.
Odcinki na Netflixie nie mają polskiego dubbingu a jedynie polskie napis, ale dla znawców anime to zdecydowanie lepiej, trudno symulować Japońskie okrzyki zgrozy i niezadowolenia podczas jedzenia potworów.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
