Polska strategia Driftland: The Magic Revival w dniu wczorajszym zaliczyła swoją premierę na rynku, dzięki czemu możemy już sprawdzić pełną wersję.
Oryginalna rodzima strategia czasu rzeczywistego po półtorej roku we Wczesnym Dostępie, wczoraj oficjalnie zakończyła ten etap i stała się pełnoprawną produkcję.
Od tej pory gracze, którzy zdecydują się na zakup gry mogą liczyć na trzy kampanie dla poszczególnych frakcji (czwarta pojawi się później) czy tryb wieloosobowy.
Gra o czym wspominaliśmy Wam już w tym miejscu, zebrała w tym czasie także spore uznanie i nagrody, zatem przyszedł czas najwyższy na dokończenie wspomnianego elementu oraz krótki odpoczynek po premierze.
Dla niezależnego zespołu to pierwszy tak duży sukces, zbudowany praktycznie od zera. Studio założone przez Michała Sokolskiego i Krzysztofa Jakubowskiego, którzy wcześniej uczestniczyli w sukcesie Sniper Ghost Warrior od CI Games (dawne City Interactive), a także za dokonania studia Tatanka.
//
– Bardzo dziękujemy naszej licznej społeczności za uwagi i komentarze – powiedział Michał Sokolski, twórca gry. – Gdyby nie ona, Driftland byłby kompletnie inną grą. Tworzymy gry dla graczy, więc to, że mogli w tak szerokim zakresie decydować o tym, w którą stronę pójdziemy, było dla nas kluczowe.
– Zależało nam, by wszyscy fani gier strategicznych znaleźli w Driftland coś dla siebie. Są więc przeplatające się kampanie fabularne, jest tryb pojedynczej gry, w którym można zdefiniować warunki. Jest i tryb multiplayer, dzięki któremu można zmierzyć się z innymi – mówi Michał Sokolski.
– Branża bardzo się zmieniła, ale świetnie znów być indie – śmieje się Krzysztof Jakubowski. – Mamy nadzieję, że Driftland dołoży swoją cegiełkę do odradzającego się nurtu strategii czasu rzeczywistego. Kolorową i bardzo oryginalną cegiełkę – dodaje.
Driftland: The Magic Revival jest już dostępne na komputerach osobistych.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

