„Dying Light: The Beast” pokazuje, co znaczy prawdziwa brutalność

lubiegrac news „Dying Light: The Beast” pokazuje, co znaczy prawdziwa brutalność
„Dying Light: The Beast” pokazuje, co znaczy prawdziwa brutalność



redakcja | 8 sierpnia 2025, 13:00

facebook banner

Techland podgrzewa atmosferÄ™ przed premierÄ… Dying Light: The Beast, prezentujÄ…c nowy zwiastun zatytuÅ‚owany „Blood & Guts”. Już sama nazwa mówi wiele – nadchodzÄ…ca odsÅ‚ona serii idzie na caÅ‚ość, serwujÄ…c widzom prawdziwÄ… rzeźniÄ™. Na ekranie zobaczymy dekapitacje, rozprucia i spektakularne wykoÅ„czenia, a wszystko w wyjÄ…tkowo realistycznym wydaniu.

Zwiastun można obejrzeć poniżej – ale ostrzegamy, materiaÅ‚ zawiera wyjÄ…tkowo drastyczne sceny:

Przeczytaj także:

ZespóÅ‚ z WrocÅ‚awia nie kryje swoich ambicji – celem jest stworzenie najbrutalniejszej odsÅ‚ony w historii serii. Jak podkreÅ›la Tymon SmektaÅ‚a, dyrektor marki Dying Light, nowa część wprowadza gracza w stan pierwotnego, instynktownego przetrwania. Chodzi o brutalnÄ… walkÄ™ o życie, napÄ™dzanÄ… emocjami i chÄ™ciÄ… zemsty. Tym razem przemoc ma nie tylko wyglÄ…dać realistycznie, ale też budować atmosferÄ™ psychologicznego horroru.

Ogromny przeskok wizualny to zasÅ‚uga modyfikacji autorskiego silnika. Nathan Lemaire, reżyser gry, wyjaÅ›nia, że liczba tzw. „Gore-Nodes” – miejsc podatnych na obrażenia – zostaÅ‚a podwojona, co znaczÄ…co zwiÄ™kszyÅ‚o możliwoÅ›ci zadawania ran. Trajektoria i kÄ…t ciosów majÄ… teraz realny wpÅ‚yw na to, co siÄ™ stanie z przeciwnikiem. Efekt? WiÄ™cej odciÄ™tych koÅ„czyn niż kiedykolwiek wczeÅ›niej.

Na tym jednak nie koniec. Opcji brutalnych wykończeń będzie prawie trzy razy więcej niż w poprzedniej części, co pozwoli graczom naprawdę się wykazać w walce wręcz. Każde starcie ma sprawiać wrażenie czystej, niepohamowanej przemocy.

Twórcy nie szczÄ™dzili wysiÅ‚ków również przy odwzorowaniu obrażeÅ„ i wyglÄ…du ran. Dominik WasieÅ„ko, gÅ‚ówny artysta postaci, przyznaje, że research byÅ‚ intensywny – i niekoniecznie nadaje siÄ™ do pokazywania w historii przeglÄ…darki. Realizm okaleczeÅ„ to priorytet.

Równie skrupulatnie potraktowano temat krwi. Jak zdradza Katarzyna Tarnacka-Polito, dyrektor artystyczna, aby uzyskać realistyczny efekt chlapiÄ…cej posoki, konieczne byÅ‚o użycie ogromnej iloÅ›ci sztucznej krwi i testy z udziaÅ‚em aktorów. Kulisy tych prac można zobaczyć w kolejnym materiale wideo:

Do premiery Dying Light: The Beast zostaÅ‚o jeszcze kilka tygodni, a ekipa Techlandu nadal pracuje nad dopracowaniem szczegóÅ‚ów. Gra zadebiutuje 19 wrzeÅ›nia 2025 roku na platformach PC, PlayStation 5, PlayStation 5 Pro oraz Xbox Series X|S. WyglÄ…da na to, że szykuje siÄ™ najbardziej intensywna i bezkompromisowa odsÅ‚ona serii.

Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

źródło: informacje prasowe

Komentarze [0]:
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners