Filary Ziemi: Oko Cyklonu, to już trzecia a zarazem ostatnia część interaktywnej powieści opartej na bestselerowej powieści Kena Folletta o tym samym tytule. Pora na jej recenzję.
Zdziwienie, zaskoczenie, zdumienie, osÅ‚upienie, szok, to sÅ‚owa klucz opisujÄ…ce finaÅ‚owÄ… ksiÄ™gÄ™ Filarów Ziemi. Po pierwsze ku uciesze wielu fanów przygodówki, ta zadebiutowaÅ‚a nie w maju, jak to ogÅ‚aszano, ale już 29 marca. Po drugie wprowadziÅ‚a elementy, których do tej pory studio Deadalic Entertainment siÄ™ wystrzegaÅ‚o, czyli nieszczÄ™sne, niepożądane w grach błędy. I tak zyskaliÅ›my niedopracowanÄ… grÄ™ z dwumiesiÄ™cznym przyspieszeniem, która wprowadzaÅ‚a w osÅ‚upienie bugami, jednoczeÅ›nie zachwycajÄ…c jak zwykle Å›wietnÄ… warstwÄ… fabularnÄ….
Jakim celom miał służyć taki wybieg, trudno precyzyjnie określić. Czemu tak uznany w świecie gier przygodowych deweloper zdecydował się na wypuszczenie w świat produkt niedopracowany? Skąd ten pośpiech?
Powodów oczywiÅ›cie nie znam i zapewne nigdy nie poznam, ale moje przypuszczenia na ten temat postaraÅ‚am siÄ™ Wam przekazać w recenzji, która zagoÅ›ciÅ‚a na Å‚amach naszego serwisu dziÄ™ki uprzejmoÅ›ci Techland Wydawnictwo, któremu serdecznie dziÄ™kujemy.
Bardzo zachÄ™cam do zapoznania siÄ™ z tekstem, przypominajÄ…c jednoczeÅ›nie, że na stronie znajdziecie oczywiÅ›cie opisy pozostaÅ‚ych ksiÄ…g, czyli: Filary Ziemi: Z PopioÅ‚ów i Filary Ziemi: SiejÄ…c Wiatr. Å»yczÄ™ miÅ‚ej lektury!
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu