Hush - recenzja filmu

lubiegrac news Hush - recenzja filmu
Hush - recenzja filmu



| 1 sierpnia 2017, 18:05

facebook banner
Na zewnÄ…trz tropikalne upaÅ‚y, ciężko siÄ™ żyje i pracuje, nawet z trudem usypia. W zwiÄ…zku z powyższym jest czas na nadrobienie zalegÅ‚oÅ›ci filmowych. Tym razem padÅ‚o na dzieÅ‚o  z gatunku thrillerów, gdyż tylko one, no i może horrory zdoÅ‚ajÄ… mnie latem zaciekawić. Niestety tych naprawdÄ™ dobrych, interesujÄ…cych, tych niezwykle wciÄ…gajÄ…cych chyba ze Å›wiecÄ… szukać, a i Å›wieca owa musi być pokaźnych rozmiarów i dawać spore Å›wiatÅ‚o, żeby móc w ogóle przyuważyć filmowÄ… pereÅ‚kÄ™. Hush, bo dzisiaj na nim siÄ™ skupiÄ™, to raczej przeciÄ™tniak, produkcja jakich wiele, która nie zanudzi, ale i niczym wielkim i spektakularnym nas nie zaskoczy, niosÄ…ca pewne, narzucajÄ…ce siÄ™ przesÅ‚anie: "Nigdy nie mieszkaj w domu poÅ‚ożonym na odludziu, bo nie znasz dnia, ani godziny"
 
Historia zaczyna siÄ™ w niewielkim domu poÅ‚ożonym w lesie, z dala od innych domostw, w którym mieszka gÅ‚uchoniema pisarka o imieniu Maddie. Utrata sÅ‚uchu i mowy byÅ‚a nastÄ™pstwem powikÅ‚aÅ„ po zapaleniu opon mózgowych, na jakie bohaterka filmu zapadÅ‚a w wieku trzynastu lat. MieszkajÄ…ca na odludziu autorka książek, żyje tu z dala od rodziny, przyjacióÅ‚ i bliskich kontaktujÄ…c siÄ™ ze Å›wiatem zewnÄ™trznym za pomocÄ… Internetu. JedynÄ… odwiedzajÄ…cÄ… jÄ… czasami osobÄ… jest Sarah, przyjacióÅ‚ka, który próbuje szkolić siÄ™ w jÄ™zyku migowym. Spokój i swoiste odizolowanie od rzeczywistoÅ›ci sÅ‚yszÄ…cych przerywa Maddie pewnego wieczoru atak zamaskowanego psychopaty z kuszÄ… w dÅ‚oni, który postanowi zrobić wszystko, by pozbawić jÄ… jej mÅ‚odego życia. Od tej chwili jedynym sprzymierzeÅ„cem kobiety bÄ™dzie gÅ‚os, który czasami sÅ‚yszy w gÅ‚owie, mówiÄ…cy jej co ma robić, a któremu musi siÄ™ bezwzglÄ™dnie poddać. Tym razem podpowiada jej jedno  możliwe rozwiÄ…zanie, żeby siÄ™ uratować, sama musi zabić. 
 
No cóż fabuÅ‚a jakich wiele w takich rodzaju produkcjach. Jest przeciwnik, jest  i walka o przeżycie. Nie ma jednak motywu i przesÅ‚ania jakim kieruje siÄ™ napastnik. O ile o Maddie trochÄ™ wiemy, choć nie za dużo, to o agresorze zupeÅ‚nie nic. Nie mamy pojÄ™cia co nim kieruje, że chce zabić, co siedzi mu w gÅ‚owie i dlaczego kobieta jest jego ofiarÄ…. Fabułę tego projektu, wyreżyserowanego przez Mike'a Flanagana można porównać z growym survivalem, w którym chodzi jedynie i wyłącznie  o przetrwanie. Jednym taka forma poprowadzenie akcji może siÄ™ nie podobać, ale zapewne znajdzie siÄ™ wiele osób, których zaciekawi, bo po pierwsze nie wymaga specjalnego zrozumienia sensu filmu, a po drugie potrafi być angażujÄ…ca. Ma jeszcze jeden wielki plus. Nie trzeba skupiać siÄ™ na dialogach, bo jest ich niewiele. 
 
 
NiepeÅ‚nosprawność Meddie nie jest w tej grze na Å›mierć i życie atutem, jak choćby w jakiÅ› czas temu obejrzanym przeze mnie Nie oddychaj (Don't Breathe). Z góry wiemy, że dziewczyna ma niewielkie szanse na przetrwanie, a reżyser skutecznie podkrÄ™ca atmosferÄ™ karzÄ…c nam oglÄ…dać bohaterkÄ… zÅ‚amanÄ…, dosÅ‚ownie i w przenoÅ›ni. Sceny, w których cierpi bezgÅ‚oÅ›nie, wijÄ…c siÄ™ na podÅ‚odze, muszÄ™ przyznać, sÄ… niezwykle sugestywne i wiarygodne. W tym miejscu chylÄ™ czoÅ‚a w kierunku aktorki, która wcieliÅ‚a siÄ™ w pisarkÄ™, Kate Siegel, bo owe chwile nadajÄ… temu byÅ‚o nie byÅ‚o przewidywalnemu dzieÅ‚o, nieco wyrazu. Reszta aktorów wypada dość blado i przeciÄ™tnie, włącznie z mordercÄ…, w którego wcieliÅ‚ siÄ™ John Gallagher Jr., czy przyjacióÅ‚kÄ… Meggie, SarahÄ™, w tej roli Samantha Sloyan.
 
Dużą wadÄ…, być może jedynie dla mnie, jest to, że wiÄ™ksza część filmu rozgrywa siÄ™ w ciemnoÅ›ciach. Czasami nie sposób zauważyć co siÄ™ dzieje na ekranie i trzeba bardzo usilnie siÄ™ w niego wpatrywać, by cokolwiek zobaczyć. Nie jest to fajne, szczególnie, że w tym filmie akcja, nie dialogi jest najważniejsza i to na niej zbudowany jest film i jego atrakcyjność lub nie. 
 
Drugim minusem jest  niebywaÅ‚a przewidywalność, spowodowana zapewne tym, że z góry wiemy co tak naprawdÄ™ może siÄ™ tu wydarzyć. Choć dziewczyna, wbrew pozorom nie ma szans z dużo silniejszym i sprawniejszym mężczyznÄ…, to nie odnosimy wrażenia, że coÅ› siÄ™ jej stanie. Nie ma (przynajmniej ja tak czuÅ‚am) tego potrzebnego tu napiÄ™cia, oprócz być może dwóch scen, które z wiadomych przyczyn nie bÄ™dÄ™ przytaczać. 
 
Na uznanie z mojej strony zasÅ‚ugujÄ… zdjÄ™cia i sceny prowadzone w domu, w których z przeÅ›ladowcÄ… dzieli naszÄ… bohaterkÄ™ tylko przeszklone drzwi lub okna. W tych momentach jest stosowne napiÄ™cie i to coÅ›, ten taki jak ja to mówiÄ™ "filmowy dryg", który zachÄ™ca mnie do oglÄ…dania thrillerów, które uważam za bardziej emocjonalne od horrorów. 
 
Cóż mogÄ™ napisać w podsumowaniu Hush? PrzeciÄ™tniak z wybijajÄ…cymi siÄ™ scenami. Film dla zabicie upalnej nudy lub nudy jakiejkolwiek. Obraz, który nawet jak niczym nas nie zaskoczy, to jednak nie zanudzi. Niestety na tle poprzednich tytuÅ‚ów Mike'a Flanagana, takich jak: Oculus, Zanim siÄ™ obudzÄ™, czy Ouija: Narodziny zÅ‚a, bardzo przeciÄ™tny i nieco blady. Moja ocena 5/10. 

Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

Komentarze [2]:
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners