Live Motion Games ujawniło prace nad najnowszym projektem – symulatorem horroru narracyjnego „Night Shift”, tworzonym na silniku Unreal Engine 5. Gra zostanie wydana samodzielnie przez studio, z budżetem szacowanym na około 1 mln złotych. Głównym bohaterem jest postać, która ucieka do innego miasta, szukając nowego początku. Zatrudniając się na nocną zmianę w sklepie, odkrywa, że miejsce to skrywa nadprzyrodzone tajemnice. Sytuację komplikują osobiste przeżycia bohatera – depresja po rozwodzie i strata dziecka nadają grze głęboki wymiar emocjonalny.
„Night Shift to nasza najnowsza propozycja, gdzie gracz wciela się w postać zmuszoną do konfrontacji z nieznanym. Połączyliśmy elementy horroru i symulacji, by oddać intensywne emocje towarzyszące rozgrywce” – wyjaśnia Dorota Osowska, prezes zarządu Live Motion Games.
Przeczytaj także:
- Simteract raportuje wyniki finansowe za III kwartał
- Play2Chill SA: Wzrost Zysków i Nowe Wersje Demonstracyjne Gier
- Podsumowanie udziału AMD na rynku x86 – Q3 2024
Postęp prac nad „Night Shift”
Projekt jest w fazie wczesnej produkcji. Zespół ukończył kluczowe etapy koncepcyjne, stworzył backlog projektu uporządkowany według priorytetów, który umożliwia płynne zarządzanie postępem. Obecnie opracowywane są prototypy głównych mechanik i podstawowe projekty poziomów. Wstępna faza testów pozwoli na ocenę ich funkcjonalności oraz wpływu na doświadczenie gracza.
Zespół i nowa strategia produkcji
Do zespołu Live Motion Games dołączył Radosław Kaśkiewicz, pełniący funkcję producenta i dewelopera. Kaśkiewicz odpowiada za wdrażanie strategii produkcji, której celem jest maksymalizacja efektywności i optymalizacja zasobów. Jak podkreśla, nowa strategia opiera się na założeniach, takich jak:
- Tworzenie mniejszych, lecz doświadczonych zespołów, co sprzyja koncentracji na najważniejszych aspektach projektu.
- Optymalizacja kosztów poprzez angażowanie specjalistów.
- Lepsze planowanie oraz usprawnienie procesów produkcyjnych, co pozwala na krótszy czas realizacji gier.
„Dzięki naszej strategii możemy szybko reagować na zmiany i efektywniej planować każdy etap rozwoju gry” – mówi Radosław Kaśkiewicz.
Studio nie ustaje w rekrutacji specjalistów do rozwijania innych tytułów, w tym „Nanzou: The Divine Court”. Kolejne dofinansowanie z funduszu Global Tech Opportunities 20 umożliwi intensyfikację działań, w tym outsourcing prac, co znacząco przyspieszy produkcję.
Rozwój i przyszłe cele Live Motion Games
Spółka Live Motion Games prowadzi działalność inwestycyjną i rozwojową dzięki umowie z funduszem Global Tech Opportunities 20. Maksymalna wartość finansowania może osiągnąć 5 mln zł. Pierwsza transza środków umożliwiła spółce kontynuację istniejących projektów, a także rozwój nowych tytułów, w tym przyspieszenie rekrutacji oraz zlecenie zadań zewnętrznym wykonawcom.
„Środki te pozwoliły na rozwój działalności operacyjnej oraz rozbudowę portfolio gier, co ma kluczowe znaczenie dla dalszego wzrostu spółki” – dodaje Dorota Osowska.
Live Motion Games planuje dalszą produkcję i publikację gier na globalny rynek komputerowy poprzez platformę Steam. W obszarze zainteresowań firmy znajdują się symulatory, gry typu city-builder oraz survival. Studio zamierza wykorzystać rosnący potencjał tych gatunków, oferując graczom unikalne doświadczenia i najwyższą jakość rozgrywki.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
