
Świat gier wcale nie jest tak oderwany od rzeczywistości jak by się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. WhatsApp, Skype czy Facebook służą codziennej komunikacji okej… Lecz nowoczesna technologia jest wykorzystywana w różnych celach. Za jej pośrednictwem porozumiewają się również terroryści. I co teraz zrobić z tą świadomością? Zwiększyć kontrolę?
Narastające zagrożenie rządy traktują jako argument przemawiający właśnie za tym rozwiązaniem; chcą mieć większy dostęp do zaszyfrowanych rozmów i danych. W praktyce oznacza to, że nie byłoby już jakiejkolwiek prywatności. A na celowniku są także gracze, czy może raczej – zwłaszcza gracze – o komunikacji może służyć na przykład PlayStation 4.
Sony już odpowiadało na zarzut, że „terroryści kochają PS4„, który wybrzmiał głośno po atakach w Paryżu. Wówczas istniało nawet podejrzenie, że faktycznie w planowaniu ataków terroryści wykorzystali PS4. Tym bardziej, że często okazywało się, że podejrzani posiadali konsole Sony.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
