Netflix i jego prawie idealne filmy. Dlaczego prawie?

lubiegrac publicystyka Netflix i jego prawie idealne filmy. Dlaczego prawie?
Netflix i jego prawie idealne filmy. Dlaczego prawie?



| 9 stycznia 2019, 06:00

facebook banner
Jedna z najpopularniejszych internetowych wypożyczalni na świecie czuje się coraz lepiej przy tworzeniu własnych dzieł. Z każdym kolejnym jest tylko lepiej, ale to wciąż za mało do ideału, ponieważ przy każdym występują te same bolączki, przyćmiewające blask całokształtu.
 
Wytarte do bólu schematy filmów, ale nieźle wykorzystujÄ…ce przy tym wÅ‚asne pomysÅ‚y. Doskonale wyważone zwiastuny, które skutecznie zachÄ™cajÄ… do obejrzenia. Mocny, wciÄ…gajÄ…cy, intrygujÄ…cy start każdej produkcji nie pozwalajÄ…cy na chwilÄ™ znużenia czy ziewania. Mniej znani aktorzy, którzy nieźle odnajdujÄ… siÄ™ w swoich rolach. Fenomenalne miejsca do nagraÅ„ zapierajÄ…ce dech w piersiach. Nowe perspektywy przy tworzeniu arcyciekawych kadrów, dajÄ…ce powiew Å›wieżoÅ›ci i potwierdzenie możliwoÅ›ci naszych czasów. WÅ‚aÅ›nie tak prezentujÄ… siÄ™ dla mnie ostatnie filmy Netflix'a. Sami zauważyliÅ›cie, że wywierajÄ… na mnie pozytywne wrażenia. Można nawet pomyÅ›leć, że sÄ… dla mnie produkcjami idealnymi, ale tak wÅ‚aÅ›nie nie jest. ZauważyÅ‚em w nich pewnÄ… tendencjÄ™. Każdy film zawiera te same błędy i na horyzoncie nie widać poprawy dla przyszÅ‚ych. WÅ‚aÅ›nie o nich chcÄ™ dzisiaj opowiedzieć za pomocÄ… dwóch filmów, jakie ostatnimi czasy pojawiÅ‚y siÄ™ u amerykaÅ„skiego giganta. Mowa tutaj o produkcjach „Nie otwieraj oczu” i „ApostoÅ‚”. Jeżeli nie oglÄ…daliÅ›cie tych produkcji, zachÄ™cam do nadrobienia ich w tej chwili(niedÅ‚ugo pojawiÄ… siÄ™ ich recenzje), ponieważ bÄ™dÄ™ zmuszony zdradzać kolejne etapy historii i wytykać najwiÄ™ksze błędy znaczÄ…ce dla caÅ‚ej opowieÅ›ci. JeÅ›li i tak nie mieliÅ›cie w planach ich obejrzenia, zaczynamy wspólnÄ… przygodÄ™ krytyka filmowego, nie pozostawiajÄ…cego na opisywanej produkcji suchej nitki. Prawie jak Golden Ramsay, ale w nieco Å‚agodniejszej wersji, bo bez przekleÅ„stw. Czyli... znacznie Å‚agodniejszej. Jedziemy! 
 
NIE OTWIERAJ OCZU
Zaczynamy nasz maraton od produkcji, którÄ… oglÄ…daÅ‚em niedawno, można powiedzieć, że wczoraj. No tak, byÅ‚o to wczoraj. „Bird Box”, bo wÅ‚aÅ›nie taki jest tytuÅ‚ tejże produkcji w znanym na caÅ‚ym Å›wiecie jÄ™zyku, przedstawia wizjÄ™ Å›wiata, w którym dochodzi do wybuchu nadzwyczajnych i nierealnych wydarzeÅ„. Mowa tu o masowych samobójstwach, o których trÄ…bi każda możliwa stacja telewizyjna. Nasza gÅ‚ówna bohaterka, z którÄ… spÄ™dzimy caÅ‚y seans, chce zabrać dwójkÄ™ swoich dzieci na przeprawÄ™ rzekÄ…, ponieważ może im to uratować życie. W chwili mówienia tych sÅ‚ów akcja rozgrywa siÄ™ pięć lat po feralnych wydarzeniach. Jak powiedziaÅ‚a, tak zrobiÅ‚a. Po krótkich wyjaÅ›nieniach Sandry Bulock, znaczy siÄ™, Malorie, o tym, jak bardzo niebezpieczna jest to podróż, jak Å›miertelne jest zdjÄ™cie opaski zasÅ‚aniajÄ…cej oczy, znajdujemy siÄ™ na skromnej Å‚ódce i wypÅ‚ywamy na przekór wszelkiemu niebezpieczeÅ„stwu, jakiemu bÄ™dziemy musieli stawić czoÅ‚a. Zobaczymy poczÄ…tek zmagaÅ„ „Å›lepej” bohaterki na rzece, aby za chwilÄ™ przenieść siÄ™ 5 lat wstecz, czyli do momentu wybuchu caÅ‚ego problemu. 
 
Malorie jest w ciąży. Maluje obraz i oddaje siÄ™ temu w peÅ‚ni. Po kilku machniÄ™ciach pÄ™dzlem wchodzi do mieszkania siostra, która poinformuje ciężarnÄ… o sytuacji w sklepach i nakreÅ›li jej o czym mówi caÅ‚y Å›wiat. Ta włącza telewizor i dowiaduje siÄ™ o dziesiÄ…tkach osób popeÅ‚niajÄ…cych samobójstwa na caÅ‚ym Å›wiecie. PrzestajÄ… oglÄ…dać niezbyt radosne wiadomoÅ›ci, gdyż za chwilÄ™ majÄ… wybrać siÄ™ do ginekologa. Zanim siÄ™ obejrzymy jesteÅ›my już u niego. I tak siÄ™ skÅ‚ada, że do akcji dołącza kolejna kobieta, majÄ…ca znaczenia w przyszÅ‚oÅ›ci filmu. ZaczynajÄ… ze sobÄ… rozmawiać. Dowiadujemy siÄ™ o tym, jak lekceważąco traktuje ciąże nasza bohaterka. TrochÄ™ kÄ…Å›liwoÅ›ci, ogólnego rozeznania w sytuacji i widza zabieramy na przejażdżkÄ™ diabelskim mÅ‚ynem, który krÄ™ci siÄ™ przynajmniej kilkukrotnie szybciej niż powinien. DomyÅ›liliÅ›cie siÄ™, hÄ™? W chwili wychodzenia ze szpitala okazuje siÄ™, że to „coÅ›”, co sprawia, że ludzie siÄ™ dobrowolnie zabijajÄ…, tu jest. Akcja nabiera tak szybkiego tempa, że po drodze zbiera kilka błędów, ale te w ferworze tych wszystkich wydarzeÅ„ umknÄ… widzom. Siostra Malorie umyÅ›lnie wpada pod jadÄ…cy samochód ciężarowy. Ciężarna próbuje biec, ale ogólny chaos spowodowany wypadkami i panikÄ… sprawia, że co jakiÅ› czas upada przez jakiegoÅ› tam osobnika. Dopiero jedna z kobiet, która wyszÅ‚a nawet z mieszkania, podąża do naszej bohaterki, aby jej pomóc, wyraźnie sprzeciwiajÄ…c siÄ™ swojemu mężczyźnie, który próbuje jej od tego pomysÅ‚u odciÄ…gnąć. Łatwo siÄ™ domyÅ›lić, że za chwilÄ™ umrze, ale raczej nie bÄ™dzie to bez znaczenia, bo przyszÅ‚a mama dotrze do domu peÅ‚nego osób. 
 
4
 
Zaczerpnijcie nieco powietrza, bo wyraźnie Was zmÄ™czyÅ‚em nieco przydÅ‚ugawym streszczeniem wstÄ™pu, ale miaÅ‚em ku temu wyraźnie plany. Także... nie denerwujcie siÄ™! ZaoszczÄ™dźcie nerwy na potem. Pojawia siÄ™ tutaj jedna z zalet filmowych pozycji Netflix'a. Mocny start, aby widza wcisnęło w fotel. W moim przypadku to siÄ™ prawie udaÅ‚o, bo leżaÅ‚em na Å‚óżku. ZaczÄ…Å‚em siÄ™ niecierpliwie wiercić i rozgorÄ…czkowany gapić siÄ™ ze znacznie wiÄ™kszÄ… uwagÄ…. Powiem wprost, start filmu wypada naprawdÄ™ nieźle. Jest szybko, dynamicznie, krwawo, ale jednoczeÅ›nie intrygujÄ…co, ponieważ zostajemy wrzuceni na poczÄ…tek w sytuacjÄ™, której nie mamy prawa rozumieć. Zmienia siÄ™ to dopiero z chwilami powrotu do przeszÅ‚oÅ›ci. Nie oszukujmy siÄ™, ta daje solidnego kopa peÅ‚nego akcji. Sam pomysÅ‚ jest stary jak Å›wiat. Nie ma tu czegoÅ› odkrywczego. ByÅ‚a już mnogość produkcji, w której wybuchajÄ… epidemie, pojawiajÄ… siÄ™ Zombie czy szalony kult, w którym udaje siÄ™ przyzwać demona siejÄ…cego Å›mierć i zniszczenie. Jednakże! Tutaj otrzymujemy motyw z zakrywaniem oczu. Nawet widzowie nie widzÄ… tego, co tak naprawdÄ™ sprawia, że ludzkość zaczyna popeÅ‚niać masowe samobójstwa. Na potrzeby wÅ‚aÅ›nie takiej fabuÅ‚y z gÅ‚ównej bohaterki zrobiono kobietÄ™ z jajami. Bez zbÄ™dnych ceregieli może zÅ‚apać za shotguna lub wdać siÄ™ w interesujÄ…ce dysputy z najbardziej agresywnymi osobami. Trudne dzieciÅ„stwo sprawiÅ‚o, że Malorie bywa zimna, chÅ‚odna i twarda. A musicie wiedzieć, że pozostali „domownicy” różniÄ… siÄ™ od siebie diametralnie. To wszystko sprawia, że poczÄ…tek jest dla mnie nad wyraz udany i satysfakcjonujÄ…cy. Minus takich startów jest taki, że akcja nie może zwolnić tempa, a z tym bywa tutaj różnie. 
 
Jak jeszcze poÅ‚owa filmu utrzymuje udany poziom, tak jego koÅ„cówka stanowi dla mnie jakieÅ› nieporozumienie. GdzieÅ› w szybkim tempie wyjÄ…tkowo ostry obraz siÄ™ rozmywa i traci urok. Tak jest wÅ‚aÅ›nie z tÄ… produkcjÄ…. Za przykÅ‚ad mogÄ™ podać, że kobieta badajÄ…ca ciąże pojawia siÄ™ na sam koniec filmu tylko po to, aby oddać kwintesencjÄ™ zmian, jakie zaszÅ‚y w bohaterce podczas ostatnich lat. A wiecie w jaki sposób? DziÄ™ki nadaniu imion dla dzieci, z którymi dotarÅ‚a do bezpiecznego miejsca (wczeÅ›niej mówiÅ‚a do nich po prostu "chÅ‚opiec", "dziewczynka"). Uwierzcie mi, ale takiego absurdu w tak rewelacyjnie rozpoczynajÄ…cej siÄ™ produkcji nie widziaÅ‚em w innych filmach, chyba że spojrzymy na pozostaÅ‚e produkcje Netflix'a. To nie wszystko, nasza Malorie przeżyje wszystkie najgorsze sytuacje. NazwaÅ‚bym to magicznym amuletem, który sprawia, że postać, która go nosi nie może absolutnie zginąć. Ba! Nie zostanie nawet poważnie ranna. A dzieci? Przeprawa przez samÄ… rzekÄ™ stanowiÅ‚a ogromne wyzwanie (z przepaskami na oczach!), po drodze napotkali kilka dodatkowych zagrożeÅ„, ale to byÅ‚o za maÅ‚o. 
 
Powiem wprost, byÅ‚o tak wiele sytuacji, przy których uÅ›miercenie dzieci byÅ‚o tak pewne i zrozumiaÅ‚e, że do teraz jestem zdziwiony, że do tego nie doszÅ‚o. Nie, nie jestem urodzonym psychopatÄ… uwielbiajÄ…cym oglÄ…dać cierpienia maÅ‚ych istotek, ale lubiÄ™ trzymać siÄ™ pewnej logiki lub spójnoÅ›ci. Koniec filmu jest szpetny i tandetny w porównaniu do tego, co otrzymaliÅ›my wczeÅ›niej. Widz zaczyna przewidywać każdÄ… możliwÄ… chwilÄ™. Sam wstÄ™p do filmu okazuje siÄ™ ogromnym spoilerem, który mówi, że wszyscy pozostali bohaterowie zginÄ… (dla każdego żartownisia wolÄ™ dodać, bÄ™dzie to miaÅ‚o znaczenie przy ostatnim aktorze). Wielka szkoda, ponieważ tych wisienek jest jeszcze wiÄ™cej. Nie da siÄ™ tego wyÅ‚apać za pomocÄ… zwiastunów, które Netflix ma w maÅ‚ym palcu. Wie doskonale, jak zadziaÅ‚ać na wyobraźniÄ™ widza, aby ten kliknÄ…Å‚ w reklamowany produkt (Bird Box zaliczyÅ‚o fenomenalne przyjÄ™cie - 45 milionów kont w tydzieÅ„). ZwÅ‚aszcza, że sama strona internetowa jest zrobiona w taki sposób, aby promowane filmy byÅ‚y widoczne na pierwszy rzut oka. Do tego dodamy udane reklamy w social mediach i mamy przepis na sukces na przyciÄ…gniÄ™cie ludzi. A Ci o produkcji majÄ… mieszane uczucia. PozwoliÅ‚em sobie poczytać kilka komentarzy, w których zauważyÅ‚em peÅ‚nÄ… magiÄ™ kontrastu - jedni byli zachwyceni, drudzy wrÄ™cz przeciwnie. I wiecie co? Nie dziwiÄ™ siÄ™, bo sam po rewelacyjnym wstÄ™pie, ale beznadziejnym zakoÅ„czeniu jestem peÅ‚en mieszanych uczuć. 
 
 
APOSTOŁ
Włączam Netflix'a i od razu widzÄ™ film, który powinienem kliknąć. Krótki opis przy nim zwiastuje to, co lubiÄ™ – peÅ‚nÄ… tajemniczych przygód opowieść. Dodatkowo zwiastun bogaty jest w  piÄ™kne kadry przypominajÄ…ce marzenia niejednego czÅ‚owieka o spÄ™dzeniu wakacji w takim wÅ‚aÅ›nie miejscu. Thomas Richardson wyrusza na nieznajomÄ… wyspÄ™, aby odnaleźć zaginionÄ… siostrÄ™. MyÅ›lÄ™ sobie, podoba mi siÄ™. Dodatkowo czas akcji osadzony w okolicach 1905? Dla mnie rewelacja, ponieważ odkÄ…d pamiÄ™tam miaÅ‚em do nich sÅ‚abość, jeżeli mowa o produkcjach filmowych. Do tego dania jeszcze okrasa  zwana religijnÄ… sektÄ… z dodatkiem przypraw peÅ‚noprawnego horroru. Czy może być coÅ› piÄ™kniejszego? 
 
Film rozpoczyna siÄ™ nieco spokojniej niż wyżej wspomniana produkcja. WiÄ™cej tutaj intrygi i chÅ‚odu. Na wstÄ™p otrzymujemy widok przepiÄ™knego ujÄ™cia - widzimy most, przejeżdżajÄ…cy po nim pociÄ…g, w tle krajobrazy dobrze nam znane: faliste pola i pasma drzew. Samo ujÄ™cie wypada interesujÄ…ce, gdyż kamera podjeżdża  do zbliżajÄ…cego siÄ™ pociÄ…gu, a widz ma tylko lepszy widok na tÅ‚o, nie wspominajÄ…c o dźwiÄ™ku mknÄ…cego transportu. Wszystko w ciemnych odcieniach nadajÄ…cych przyszÅ‚y klimat produkcji. Oprócz pociÄ…gu sÅ‚yszymy gÅ‚os kobiety czytajÄ…cej list. Szybko przeskakujemy do Å›rodka pojazdu, w którym ktoÅ› trzyma papierek peÅ‚en literek. Kamera oczywiÅ›cie siÄ™ trzÄ™sie, bo amortyzatorów na poczÄ…tku XX wieku nie byÅ‚o. Oprócz listu widzimy także zawiniÄ™ty na dÅ‚oni naszyjnik ze zdjÄ™ciem. TrochÄ™ szczegóÅ‚ów napisaÅ‚em, przejdÄ™ zatem do konkretów. Dowiadujemy siÄ™, że kobietÄ™ trzeba uratować i należy siÄ™ Å›pieszyć. Przyda siÄ™ także nieco monet. I co? Zgadza siÄ™, pomysÅ‚ tak wyblakÅ‚y, że ledwo widoczny, ale Netflix postanawia go rozwinąć wedÅ‚ug wÅ‚asnego pomysÅ‚u (o tym w dalszej części). Ładny, zachÄ™cajÄ…cy poczÄ…tek rzucajÄ…cy widza na głębokÄ… wodÄ™ - jak i samego bohatera. Wiemy dokÅ‚adnie tyle samo, co on. Ten przeżywa utratÄ™ siostry jednak znaczniej bardziej od nas. Chwilowo. Nie chcÄ™ jednak przynudzać opisywaniem tego, co jeszcze widziaÅ‚em na ekranie telewizora, wiÄ™c przejdÄ™ do miÄ™sistych zalet oraz wad tych samych rozmiarów. 

Od razu, jak wylÄ…dujemy na wyspie, zauważymy, że Netflix nie szczÄ™dziÅ‚ pieniÄ™dzy na swojÄ… produkcjÄ™. Zbudowana wioska, kostiumy i charakteryzacja. Z ekranu wylewa siÄ™ poczÄ…tek dwudziestowiecznego "miasteczka" dziÄ™ki peÅ‚nemu detali odwzorowaniu. Szybko poznajemy jego spoÅ‚eczeÅ„stwo, które nagminnie nawiÄ…zuje  do tematu religii. Wrzuceni w perypetie mieszkaÅ„ców szybko wyczujemy pewnÄ… wybujałą otoczkÄ™, która zostaÅ‚a przez kogoÅ› tutaj sprytnie wykreowana i nakreÅ›lona. PotÄ™guje to nieznajomość obyczajów gÅ‚ównego bohatera, a wÅ‚aÅ›ciwie jego niezgrabność w ich rozumieniu lub po prostu brak wiedzy. Thomas ma problemy, żeby siÄ™ w niej odnaleźć nie tylko przez swojÄ… misjÄ™, ale także przez dziwaczność mieszkaÅ„ców. A film stoi religijnymi poglÄ…dami serwowanymi co krok i niech to nie stanie siÄ™ dla Was minusem, bo doskonale buduje to nić utożsamienia siÄ™ z gÅ‚ównym bohaterem. 

5
 
Im dÅ‚użej przebywamy na wyspie, tym lepiej zauważamy, że coÅ› tutaj nie gra. Dążenie do ujawnienia prawdy o niej bÄ™dzie toczyÅ‚o siÄ™ przez caÅ‚y film. Jeżeli myÅ›leliÅ›cie, że tutaj sobie nasz Rambo wskoczy i przeÅ›lizgnie siÄ™ jak zgrabna myszka komandoska, aby uratować swojÄ… kochanÄ… siostrzyczkÄ™, myliliÅ›cie siÄ™. Ten cel bÄ™dzie caÅ‚y czas majaczyÅ‚ wokóÅ‚ gÅ‚ównego problemu wyspy, na której tak wiele mówi siÄ™ o religii, przestrzega jej zasad, że w koÅ„cu padnie pytanie - czy to na pewno o samÄ… religijność siÄ™ tutaj rozchodzi? Brzmi to wszystko Å›wietnie, wybornie, wrÄ™cz idealnie, ale do pewnego momentu, którym jest odkrycie gÅ‚ównej postaci, ukrywanej przed mieszkaÅ„cami gdzieÅ› na wyspie, odpowiedzialnej za całą tÄ™ dziwność. MuszÄ™ napisać to wprost, podobnie przeliczyÅ‚em siÄ™ jedynie przy "Nie otwieraj oczu". ZdradzÄ™ tyle, że wÄ…tek zostaÅ‚ podciÄ…gniÄ™ty pod fantasy, które moim zdaniem wypada w ostatecznym rozrachunku blado. Balonik pompowany dawkowanÄ… tajemniczoÅ›ciÄ…, ekscentryzmem wybucha przez wprowadzenie nierealnej postaci. W miÄ™dzyczasie gÅ‚ówna szycha wioski  traci swoje poparcie, ten, który bÄ™dzie za to odpowiedzialny popeÅ‚ni najbardziej typowy błąd w historii każdego źle rozrysowanego antagonisty - bÄ™dzie zwlekać z zabijaniem, gdyż poÅ›wiÄ™ci siÄ™ podniosÅ‚emu monologowi stanowiÄ…cego gwoźdź do jego trumny. Gratulacje Netflix, well done! Co z siostrÄ…? Ucieknie, a jakże! Wraz z całą cholernÄ… sielankÄ… wyspy - o mieszkaÅ„cach mówiÄ™! Co z gÅ‚ównym bohaterem? PoÅ‚oży siÄ™ na sam koniec, bo uwierać mu bÄ™dÄ… otrzymane rany. Tak, tak, troskliwa rozmowa nastÄ…pi. Kochana siostra nie bÄ™dzie chciaÅ‚a opuÅ›cić swojego wybawcy, czyli nie mniej kochanego brata. MyÅ›licie, że coÅ› straciliÅ›cie przez moje nagÅ‚e przyÅ›pieszenie tematu? A skÄ…d. Intencje tych wszystkich gÅ‚upkowatych zachowaÅ„ pozostanÄ… nieodgadniÄ™tÄ… zagadkÄ…, ponieważ scenarzyÅ›ci zasnÄ™li wieczorem przy pracy, a do niej zabraÅ‚y siÄ™ Å›mieszki-krasnoludki. Szkoda. 
 
MuszÄ™ Wam wystrugać kilka zdaÅ„ o fenomenalnej zalecie, jakiej wczeÅ›niej nie nadmieniÅ‚em, ponieważ najlepsze chciaÅ‚em zostawić mimo wszystko na sam koniec jako zwieÅ„czenie nierównoÅ›ci tejże produkcji. ZaznaczyÅ‚em wczeÅ›niej, że przy tym filmie producent miaÅ‚ wyjÄ…tkowo wypchany portfel. To teraz dodam, że widać to w pewnych rodzajach scen. Mowa tu o wszystkim, co jest zwiÄ…zane z brutalnoÅ›ciÄ…. GÅ‚ówny bohater bÄ™dzie miaÅ‚ swoje pięć minut, przy których nie wytrzymaÅ‚yby osoby o sÅ‚abszych nerwach. Zostanie poddanym torturom na stole do nich sÅ‚użącym. Co siÄ™ dzieje wtedy na ekranie? Nie wiem, nie pytam, ale zasÅ‚uguje na medal sporych rozmiarów. Thomas ma wbite w rÄ™ce haki, które przez linki sÄ… wżynane coraz bardziej w koÅ„czyny. Czuć ból protagonisty na wÅ‚asnym ciele. WyglÄ…da to tak realistycznie, że można siÄ™ Å‚apać za gÅ‚owÄ™. NadmieniÄ™ także, że nie na haczykach siÄ™ skoÅ„czy. KamerzyÅ›ci przy tym podarowali nam nad wyraz emocjonalne ujÄ™cia, perfekcyjnie oddajÄ…c katorgÄ™, jakÄ… musi przeżywać nasz bohater. Musicie mi wierzyć, że wiele w życiu widziaÅ‚em filmów peÅ‚nych flaków, latajÄ…cych koÅ„czyn, nie mniej gier, w których brutalność osiÄ…gaÅ‚a najwyższe noty, ale w tej produkcji przyglÄ…daÅ‚em siÄ™ z uwagÄ… i nie maÅ‚ym zdziwieniem, że udaÅ‚o siÄ™ coÅ› takiego nakrÄ™cić. I wiecie co? SÄ… jeszcze dźwiÄ™ki. 
 
Także... uwielbiajÄ…cy krwawe sceny bÄ™dÄ… zachwyceni i produkcje pokochajÄ…, jeÅ›li dotrwajÄ… do tych chwil, które, niestety, pojawiajÄ… siÄ™ dopiero w drugiej poÅ‚owie filmu. WczeÅ›niej też siÄ™ kilka nawinie, ale raczej sÅ‚abszych. Hak, wróć, gwóźdź programu bÄ™dzie dla wytrwaÅ‚ych, ale skoro przecież pierwsza poÅ‚owa filmu bywa naprawdÄ™ interesujÄ…ca, nie powinno być problemu do dotrwania do kolejnej. 
 
 
PODSUMOWANIE 
ZabraÅ‚em Was na dÅ‚ugi wypad do baru, przy którym pogadaliÅ›my sobie o produkcjach Netflix'a. DowiedzieliÅ›cie siÄ™, że to dobre filmy, ale gubiÄ…ce logikÄ™ i sens gdzieÅ› w Å›rodku opowieÅ›ci. Nie można zarzucić, że nie potrafiÄ… wciÄ…gnąć, bo robiÄ… to lepiej niż pierwszy chips o ulubionym smaku. Gigant wie, jak przyciÄ…gnąć widza, wynikiem tego sÄ… Å›wietne liczby i wciąż zwiÄ™kszajÄ…ca siÄ™ popularność. Mimo wszystko to za maÅ‚o, żeby podbić Å›wiat kinematografii. PiÄ™kny wyglÄ…d, niezÅ‚e ujÄ™cia, Å›wietne charakteryzacje zostanÄ… przyćmione absurdalnymi zakoÅ„czeniami za każdym razem. Czy uda siÄ™ to w koÅ„cu zmienić? Trudno powiedzieć, ponieważ Netflix musiaÅ‚by oderwać siÄ™ od jednej z najwiÄ™kszych zalet. MusiaÅ‚bym pokusić siÄ™ o spokojny wstÄ™p, aby stopniowo Å‚adować w swój produkt coraz wiÄ™cej akcji i jej zwrotów. Przy tym obowiÄ…zkowo należaÅ‚oby sprawdzać spójność, która czÄ™sto jest potraktowana lekceważąco. DziwiÄ™ siÄ™ nadal, że gdzieÅ› w Å›rodku filmów wszystko siÄ™ rozmywa, ponieważ nastÄ™puje próba utrzymania widza za wszelkÄ… cenÄ™ na tym samym poziomie zachwytu. Od wielu produkcji nie przynosi to powodzenia. Wielu widzów jest zgodnych przy wadach produkcji tego giganta, który nic sobie z nich nie robi. To smutne, ponieważ ten ma olbrzymie pieniÄ…dze i jeszcze wiÄ™ksze możliwoÅ›ci na stworzenie dzieÅ‚, które mogÅ‚yby namieszać na caÅ‚ym Å›wiecie. Może warto byÅ‚oby stworzyć tym razem dla odmiany film o poważnej tematyce, jakiej nikt nie chce poruszyć? Może dziÄ™ki temu udaÅ‚oby siÄ™ uniknąć absurdów dziÄ™ki trzymaniu siÄ™ rzeczywistoÅ›ci. Nie wiem czy to siÄ™ zmieni, ale wydaje mi siÄ™, że póki Netflix nie spróbuje dojrzeć, otrzymamy za każdym razem tylko niezÅ‚e kino peÅ‚nej wybornej akcji. 

Wykorzystane kadry pochodzÄ… z filmów "Nie otwieraj oczu" oraz "ApostoÅ‚". W ciÄ…gu najbliższych dwóch tygodni pojawiÄ… siÄ™ peÅ‚ne recenzje omawianych produkcji. 


Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

źródło: Opracowanie wÅ‚asne

Komentarze [3]:
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners