Nowy StarCraft nadchodzi. Premiera planowana na 2030 rok

Koncepcyjna scena nowej gry StarCraft z żołnierzem Dominion i obcą planetą

Blizzard ogłosił na BlizzConie nowy tytuł w uniwersum StarCrafta, prezentowany podczas ceremonii otwarcia jako gra osadzona w otwartym świecie ze strzelankowym rdzeniem, a nie kolejna strategia RTS. Premiera została wskazana na 2030 rok, ale finalny gatunek gry nie jest jeszcze jednoznacznie potwierdzony.

StarCraft wraca po długiej przerwie

StarCraft II trafił na rynek w 2010 roku, a jego ostatni dodatek, Legacy of the Void, w 2015 – od tamtej pory marka nie dostała nowej gry, choć wciąż żyje w esporcie. Wcześniejsza próba zejścia z formuły RTS, StarCraft: Ghost, zapowiedziana jeszcze w 2002 roku, została oficjalnie anulowana w 2014, co przypomina UA.News, cytując The Verge.

Od 2024 roku, gdy pisał o tym Jason Schreier, krążyły plotki o strzelance w uniwersum StarCrafta prowadzonej przez Dana Haya, wcześniej związanego z Far Cry. Gracze liczący na kolejnego RTS-a w klimacie Total War: Warhammer 40 000 mogą być więc rozczarowani kierunkiem, w którym idzie Blizzard.

Otwarty świat czy strzelanka? Sam Blizzard nie do końca wie

Zwiastun pokazany na ceremonii otwarcia skupia się na treningu żołnierzy przygotowujących się do walki o Dominion, którzy zderzają się z Zergami – materiał koncentruje się na ludzkiej frakcji, a Protosi zostali w nim jedynie krótko wspomniani. Na scenie mówiono o otwartym świecie i strzelance, ale grafika widoczna teraz na stronie StarCrafta sugeruje, że sam Blizzard nie do końca zdecydował, w jakim kierunku pójdzie projekt – firma niedawno jeszcze rekrutowała właśnie do gry w otwartym świecie w tym uniwersum. Sam Dan Hay wyszedł na scenę, żeby zapowiedzieć nowy tytuł, choć więcej mówił o swoim przyjściu do studia niż o konkretach dotyczących rozgrywki.

Ukryte transmisje i zamazane nazwisko na „K”

Zapowiedź poprzedziły dziwne usterki oficjalnej strony StarCrafta, widoczne od 3 września – w kodzie i konsoli developerskiej ukryto transmisje datowane na sierpień i wrzesień 2575 roku, czyli 67 lat po zakończeniu kampanii Legacy of the Void. Materiały wspominały eskadrę Theta transportującą ładunek badawczy do kompleksu Aokara na księżycu Roxara, znanego z Ghost, oraz czternaście sygnatur wykrytych mimo braku obecnych osób na pokładzie. Pojawił się też zamazany, ośmioznakowy zapis zaczynający się na literę „K” – fani łączą go z Kerrigan, ale to wciąż spekulacja, nie potwierdzony fakt.

Blizzard wskazał 2030 rok jako termin premiery, bez podania konkretnego miesiąca czy platform docelowych. To sugeruje bardzo wczesny etap prac – szczegóły najpewniej poznamy przy kolejnych prezentacjach, może już na przyszłym BlizzConie.

Informacja pochodzi z CD-Action; dodatkowe tło historyczne opisuje UA.News, powołując się na The Verge.

Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!