Detektyw Benoit Blanc, znany z niebanalnego stylu i wyjątkowego nosa do spraw kryminalnych, powraca w trzeciej odsłonie serii Riana Johnsona. „Wake Up Dead Man: A Knives Out Mystery” zadebiutuje na platformie Netflix już 12 grudnia i – jak zapowiadają twórcy – będzie to jego najgroźniejsze śledztwo.
W krótkim zapowiedzi pokazanej podczas Netflix Tudum 2025 widzimy ponownie Daniela Craiga w roli Blanca, który tym razem musi rozwikłać mroczną zagadkę w nieujawnionej jeszcze lokalizacji. Choć klimat filmu ma być znacznie bardziej ponury niż w poprzednich częściach, nie zabraknie oczywiście plejady podejrzanych i specyficznego humoru.
Przeczytaj także:
- OPPO Find X9 Ultra z rewolucyjnym aparatem i topową wydajnością
- AGON PRO AG326UZD2 – nowy flagowy monitor 31,5″ z QD-OLED i 240 Hz
- MotoGP™26 wprowadza nową fizykę jazdy i rozbudowany tryb kariery
Poprzednie części – „Na noże” z 2019 roku i „Glass Onion” z 2022 – wprowadziły widzów w świat zawiłych intryg, podejrzanych krewnych i ekscentrycznych miliarderów. Teraz Blanc musi zmierzyć się z nową tajemnicą, a wszystko wskazuje na to, że stawka będzie wyjątkowo wysoka.
Nowa obsada, nowa zbrodnia
Jak zawsze u Johnsona, kluczową rolę odgrywa eklektyczna obsada. Sam reżyser porównuje jej kompletowanie do organizowania wymarzonego przyjęcia – z aktorami, których podziwia i którzy dobrze się dogadują na planie.
W „Wake Up Dead Man” oprócz Craiga pojawią się między innymi: Josh O’Connor, Glenn Close, Josh Brolin, Mila Kunis, Jeremy Renner, Kerry Washington, Andrew Scott, Cailee Spaeny, Daryl McCormack oraz Thomas Haden Church. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Renner, którego pikantny sos „Renning Hot” był żartobliwym wątkiem w „Glass Onion”, tym razem wystąpi na ekranie naprawdę.
Co kryje tytuł?
Choć sam tytuł może brzmieć zagadkowo, jego pochodzenie ma swoje źródła muzyczne. „Wake Up Dead Man” to nazwa piosenki U2 z albumu Pop z 1997 roku. Johnson przyznał, że fraza ta chodziła mu po głowie od dawna i usłyszał ją pierwotnie w muzyce folkowej. Wcześniejsze tytuły serii także czerpały inspirację z utworów – „Knives Out” od Radiohead, a „Glass Onion” od Beatlesów.
Tym razem w Londynie
Zdjęcia do filmu zostały zrealizowane w Londynie i zakończone latem 2024 roku. Za produkcję odpowiada ponownie duet Johnson i Ram Bergman z ich studia T-Street.
Premiera już w grudniu
„Wake Up Dead Man: A Knives Out Mystery” pojawi się na Netflixie 12 grudnia. Fani detektywa Blanca mogą więc już zacierać ręce – wygląda na to, że nadchodzi kolejna, porywająca łamigłówka do rozwikłania.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
