
redakcja | 3 stycznia 2026, 14:45
Co mogÅ‚o pójść nie tak? Nowa Czerwona Sonja miaÅ‚a wszystko: kultowÄ… bohaterkÄ™, solidne fantasy, historiÄ™ genezy i szansÄ™ na odÅ›wieżenie marki dla nowego widza. NaprawdÄ™ – co tu można byÅ‚o zepsuć? Jak siÄ™ okazuje: absolutnie wszystko.
Film miaÅ‚ opowiedzieć poczÄ…tki Red Sonji, ale sam nie ma pojÄ™cia, co chce pokazać. To nie jest spójna historia – to chaotyczny zlepek kadrów, które udajÄ… film. Już poczÄ…tek nie zachwyca: klasyczne wbicie barbarzyÅ„ców do spokojnej wioski, szybka rzeź i… ciÄ™cie. Nikt niczego nie tÅ‚umaczy, nie ma emocji, nie ma ciężaru wydarzeÅ„. Po prostu „coÅ› siÄ™ staÅ‚o”.
Nagle Sonja jest w lesie. Galopuje konno – nie wiadomo po co. Po chwili kÄ…pie siÄ™ z koniem w jeziorze, pojawia siÄ™ bogini, cyk – kolejna scena. I znowu chaos. Teraz ktoÅ› poluje na zwierzÄ™ta dla ich rogów, co jest tak nachalnÄ… i topornÄ… alegoriÄ…, że aż boli. Dostajemy scenÄ™ z fatalnymi efektami specjalnymi, gdzie Sonja przytula niedorżniÄ™te zwierzÄ™ta, które bulgoczÄ… we krwi. To nie jest poruszajÄ…ce. To jest niezamierzenie groteskowe.
Zemsta za zabicie zwierzÄ…t? ProszÄ™ bardzo – ale zanim widz zdąży zrozumieć motywacjÄ™, mamy kolejne ciÄ™cie. Wjeżdża cesarz krainy… tylko że to nie ten, który odpowiada za masakrÄ™ wioski Sonji. Tamten już nie żyje, bo mamy jego nastÄ™pcÄ™ – technokratÄ™. I ten technokrata zamiast przyjechać powozem, wjeżdża jakimÅ› cud-maszynowym monstrum, które wyglÄ…da jak pomalowany tir. Przez chwilÄ™ serio myÅ›laÅ‚em, że zaraz wyskoczy Optimus Prime.
I tak to siÄ™ ciÄ…gnie przez caÅ‚y film: bez skÅ‚adu, bez sensu, bez logiki. Sceny nie wynikajÄ… z siebie, fabuÅ‚a przeskakuje jak losowo ustawiona playlista, a postacie istniejÄ… tylko dlatego, że scenariusz ich potrzebuje – nie dlatego, że majÄ… jakÄ…kolwiek głębiÄ™.
Nie ma tu dobrych walk – sÄ… chaotyczne i pozbawione ciężaru.
Nie ma klimatu – scenografia wyglÄ…da tanio i sztucznie.
Gra aktorska? Kiepska, momentami wręcz drewniana.
Fabuła? Tragiczna.
To nie jest ani dobre fantasy, ani udany reboot, ani nawet przyjemny kicz. To film, który mÄ™czy, irytuje i zostawia widza z poczuciem zmarnowanego czasu. Najgorsze jest jednak to, że po raz kolejny zrujnowano tytuÅ‚ z dzieciÅ„stwa, który aż prosiÅ‚ siÄ™ o solidne, brutalne i spójne kino fantasy.
NaprawdÄ™ – szkoda waszego czasu.
Jeśli cenicie sobie dobre fantasy albo macie sentyment do Red Sonji, lepiej udawać, że ten film nigdy nie powstał.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu