
Aby zagrać w grÄ™ wideo, nie wystarczy sam kod aplikacji, ale potrzebny jest też sprzÄ™t, który potrafi go przetÅ‚umaczyć na obraz i dźwiÄ™k. WÅ›ród najwiÄ™kszych producentów konsol od lat trwa wojna, kto dostarczy lepsze podzespoÅ‚y dla tego zadania. Dlaczego jest to takie ważne? To na nich z jednej strony deweloperzy stworzÄ… swoje zapierajÄ…ce dech produkcje, a z drugiej gracze bÄ™dÄ… chcieli w nie zagrać. Wydajność, udogodnienia, technologiczne nowinki, a czÄ™sto marketing decydujÄ… o sentymentach użytkowników, o które toczÄ… siÄ™ zaciekÅ‚e walki. Jako osoba interesujÄ…ca siÄ™ rynkiem gier, z ogromnym zaciekawieniem przyjÄ…Å‚em wiÄ™c informacjÄ™ o planowanym wydaniu książki skupiajÄ…cej siÄ™ na japoÅ„skim producencie z czerwonego narożnika. Mowa tu oczywiÅ›cie o ‘Wielkiej KsiÄ™dze Nintendo’.
Jest to nieoficjalna publikacja, stworzona przez twórców magazynu Retro Gamer. ZresztÄ… podobnie jak „Pokemon: Przewodnik dla fanów”, który nie tak dawno dla Was recenzowaÅ‚em. MiaÅ‚em wiÄ™c już jako-takie, raczej dobre przeczucie co do jakoÅ›ci tej publikacji. Nie ma na co dalej zwlekać, pora przyjrzeć siÄ™ plusom, minusom, a nastÄ™pnie podsumować tÄ™ gorÄ…cÄ… gamingowÄ… premierÄ™.
Zdecydowanie chcÄ™ pochwalić styl, w jakim napisana jest „Wielka KsiÄ™ga Nintendo”. Czuć, że jest to książka stworzona przez pasjonatów, dla podobnych sobie fanów gier wideo. Jest tu sporo smaczków i żarcików miÄ™dzy sÅ‚owami, które pozwalajÄ… przyjemnie spÄ™dzić czas przy lekturze. Ma na to wpÅ‚yw również struktura publikacji.
Z reguÅ‚y najpierw przeczytamy o samej technologii i projektowaniu danej konsoli. RozdziaÅ‚y te zatytuÅ‚owano „sprzÄ™towe niebo” i znajdziemy tam również genialne zdjÄ™cia podzespoÅ‚ów i ukÅ‚adów scalonych. Sam nigdy wielkich sukcesów z lutownicÄ… nie odnosiÅ‚em, ale mimo wszystko interesowaÅ‚o mnie, gdzie umiejscowiono je w legendarnym już sprzÄ™cie.
Kiedy zaczyna robić siÄ™ już zbyt mocno technicznie, z reguÅ‚y przechodzimy do rozdziaÅ‚u „Top 25” poÅ›wiÄ™conemu najważniejszym produkcjom na danÄ… konsolÄ™. Każdy może znaleźć tu interesujÄ…cÄ… siebie grÄ™, która to prÄ™dzej czy później doczeka siÄ™ remake’a (jeÅ›li jeszcze go nie dostaÅ‚a).
Po karuzeli tytuÅ‚ów mamy okazjÄ™ przyjrzeć siÄ™ bliżej wybranej grze, a czÄ™sto franczyzie, która napÄ™dza od lat sukcesy Nintendo. SÄ… to wiÄ™c rozdziaÅ‚y poÅ›wiÄ™cone Tetris, Super Mario, czy The Legend of Zelda. Nie zabrakÅ‚o przerywników w postaci bardzo wartoÅ›ciowych artykuÅ‚ów i wywiadów. Nieprzypadkowo tym razem użyÅ‚em sÅ‚owa „artykuÅ‚” zamiast „rozdziaÅ‚”. MiaÅ‚em bowiem wrażenie obcowania z jakimÅ› wiÄ™kszym dedykowanym numerem magazynu napisanym, ma siÄ™ rozumieć, przez doÅ›wiadczonych dziennikarzy – i nie jest to w żadnym wypadku wada.
„Wielka KsiÄ™ga Nintendo” nie uchroniÅ‚a siÄ™ jednak od sÅ‚abszych stron, które może nie psujÄ… mocno jej odbioru, jednak czujÄ™ siÄ™ w obowiÄ…zku o nich napisać. W tekÅ›cie bardzo czÄ™sto napotykaÅ‚em na różne błędy. Nie byÅ‚y to pomyÅ‚ki merytoryczne, a raczej rzeczy Å›wiadczÄ…ce o braku ostatniego korekcyjnego szlifu. Podwójne spacje, zjedzenie spacji, nieszczęśliwy szyk zdania, powtórzenia… nawet w pewnym momencie bohaterka Metroida staÅ‚a siÄ™ Samusem Aranem. Tego można byÅ‚o uniknąć i miejmy nadziejÄ™, stanie siÄ™ tak przy kolejnym wydaniu.
Moim kolejnym spostrzeżeniem jest stopieÅ„ uwagi, jaki poÅ›wiÄ™cono poszczególnym konsolom. CaÅ‚kiem dużo jest o NES, Game Boy, SNES, N64. Sprawy jednak szybko przyspieszajÄ… przy Game Boy Color. Kolejnym urzÄ…dzeniom nie poÅ›wiÄ™cono już tyle uwagi. OczywiÅ›cie, to najdalsze dzieje byÅ‚y z mojej perspektywy najciekawsze. Trzeba siÄ™ wiÄ™c przygotować, że to gÅ‚ównie publikacja o retro konsolach, jednak nic nie zaszkodziÅ‚oby, gdyby zaznaczono to również w tytule.
Książki od twórców Retro Gamera charakteryzujÄ… siÄ™ bardzo przystÄ™pnÄ… i atrakcyjnÄ… formÄ… wizualnÄ…, dopeÅ‚nionÄ… przez lekki dziennikarski styl, który po prostu Å›wietnie siÄ™ czyta. W „Wielkiej KsiÄ™dze Nintendo” znalazÅ‚o siÄ™ wiele wartoÅ›ciowych artykuÅ‚ów i wywiadów. Szczególnie przypadÅ‚a mi do gustu Å›wietna rozmowa z projektantem NES-a Masayukim UemurÄ…, przybliżenie różnych aktywnych i uÅ›pionych gamingowych franczyz, a także sprzÄ™towe ciekawostki o tym, jak dziaÅ‚aÅ‚y poszczególne konsole czy gry.
TytuÅ‚ tego nie sugeruje, ale pomimo opisania historii Nintendo do OLED-owego Switcha, to „Wielka KsiÄ™ga Nintendo” skupia siÄ™ bardziej na segmencie retro. W ogólnym rozrachunku nie jest to zÅ‚e, jednak prawdziwÄ… „wielkość” publikacja uzyskaÅ‚aby po dostarczeniu ciekawostek na temat wszystkich najważniejszych konsol japoÅ„skiego giganta.
TrochÄ™ szkoda, że w tekÅ›cie ostaÅ‚o siÄ™ trochÄ™ redakcyjnych chochlików, z którymi mam nadziejÄ™, rozprawi siÄ™ korekta w kolejnym wydaniu. Tym bardziej że z lektury jestem ogólnie bardzo zadowolony. Jest to Å›wietna propozycja dla miÅ‚oÅ›nika rynku gier ukazujÄ…ca poczÄ…tki Nintendo oraz liczne zwroty akcji na froncie konsolowych wojen!
Dziękujemy wydawnictwu Promise za egzemplarz recenzencki.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu