Świetny początek, kiepskie zakończenie – Recenzja Nie otwieraj oczu

lubiegrac recenzja filmow Świetny początek, kiepskie zakończenie – Recenzja Nie otwieraj oczu



| 19 stycznia 2019, 06:10

facebook banner
Netflix znów to zrobiÅ‚! WykonaÅ‚ kawaÅ‚ solidnej roboty, przy okazji zapominajÄ…c, że koniec pracy jest tak samo ważny jak jej poczÄ…tek. W przypadku najnowszej produkcji widać to jak na dÅ‚oni. 
 
Bird Box” zadebiutowaÅ‚ 13 grudnia 2018 roku na znanej, internetowej wypożyczalni filmowej. Jak sama data premiery może czÅ‚owiekowi nie za wiele mówić, to reklamy potrafiÅ‚y wywoÅ‚ać niemaÅ‚e zamieszanie na caÅ‚ym Å›wiecie. Gdzie byÅ›my siÄ™ nie znaleźli, tam produkcja od Netflix'a czekaÅ‚a, żeby nam w kilku sÅ‚owach o sobie opowiedzieć i zachÄ™cić do obejrzenia w wolnej chwili. Na mnie to podziaÅ‚aÅ‚o i pewnego wieczoru postanowiÅ‚em zrealizować plany twórców i włączyÅ‚em najnowszy hit z kilkoma ciekawymi aktorami, intrygujÄ…cÄ… fabułą i, jak siÄ™ później okazaÅ‚o, nieudanym zakoÅ„czeniem, ale o nim dopiero na... zgadza siÄ™, samym koÅ„cu. 
 

OPASKA NA OCZACH...

PrzygodÄ™ z oglÄ…daniem zaczynamy od spoglÄ…dania na rzekÄ™, którÄ… otacza ogromny las. JesteÅ›my przy tym uraczeni wprowadzeniem w gÅ‚ówne zadanie bohaterki za sprawÄ… mężczyzny mówiÄ…cego przez, prawdopodobnie, krótkofalówkÄ™. Dowiadujemy siÄ™ o diabelsko trudnej wyprawie po rzece, na którÄ… absolutnie nie możemy zabrać dzieci. Za chwilÄ™ na ekranie Å›ledzimy gÅ‚ównÄ… gwiazdÄ™ produkcji, SandrÄ™ Bulock (na potrzeby filmu Malorie Hayes). Mówi do dwójki dzieci o trudnej przeprawie, Å›miertelnych niebezpieczeÅ„stwach i najważniejszej zasadzie, której niewypeÅ‚nianie może doprowadzić nawet do Å›mierci, nie zdejmowaniu opaski z oczu. NastÄ™pnie Å‚ódka zostaje spuszczona na rzekÄ™ i zaczynamy wspólnÄ… podróż peÅ‚nÄ… niebezpieczeÅ„stw. 
 
W przypadku „Nie otwieraj oczu” opowieść nie jest prowadzona w sposób chronologiczny, gdyż przeplatana jest wraz z przeszÅ‚oÅ›ciÄ…. Tak siÄ™ skÅ‚ada, że pierwszy powrót do niej przedstawia dzieÅ„, w którym życie Malorie diametralnie zmienia siÄ™ za sprawÄ… niecodziennych wydarzeÅ„. Cofamy siÄ™ o pięć lat, aby zobaczyć gÅ‚ównÄ… bohaterkÄ™ jako ciężarnÄ… kobietÄ™, która lubi oddawać siÄ™ swojej pasji. W mieszkaniu znajduje siÄ™ wiele obrazów, a ona wÅ‚aÅ›nie maluje kolejny. Za chwilÄ™ pojawia siÄ™ jej siostra Jessica (Sarah Paulson), która wspomni jej o problemie z otrzymaniem żywnoÅ›ci w sklepie i wytknie brak wiedzy na temat tego, co dzieje siÄ™ wÅ‚aÅ›nie na Å›wiecie. Ciężarna włącza wiadomoÅ›ci, które mówiÄ… o jednym i tym samym – masowych samobójstwach w różnych miejscach na Å›wiecie. Sytuacja pogrąża siÄ™ w coraz wiÄ™kszym kryzysie i nie widać na horyzoncie poprawy. DziÄ™ki temu zaczynamy orientować siÄ™ o fundamentalnym problemie, jaki zacznie siać zniszczenie na caÅ‚ym Å›wiecie. Łatwo można siÄ™ domyÅ›lić, że kwestiÄ… czasu bÄ™dzie pojawienie siÄ™ zagrożenia wÅ›ród bohaterki, która na domiar zÅ‚ego musi nosić w sobie dziecko. 

 
Po wyłączeniu telewizora kobiety wyruszajÄ… na kontrolÄ™ do ginekologa. Przenosimy siÄ™ wiÄ™c do szpitala, aby pooglÄ…dać rutynowe badania ciężarnej. W miÄ™dzy czasie wywodzi siÄ™ interesujÄ…cy dialog miÄ™dzy paniÄ… lekarz a siostrami. Dowiadujemy siÄ™ z niego, że Malorie nie traktuje ciąży poważnie. Nie tylko jÄ… lekceważy, ale nie przyjmuje do wiadomoÅ›ci, że w ogóle jest  i niedÅ‚ugo bÄ™dzie rodzić. Bohaterka nie chce poznać nawet pÅ‚ci swojego dziecka, nie wspominajÄ…c o wybraniu jego imienia. Pani ginekolog wymienia z niÄ… kilka kÄ…Å›liwoÅ›ci, aby za chwilÄ™ skoÅ„czyć rutynowe badanie i pozwolić odejść ciężarnej. 
 
WÅ‚aÅ›nie w tej chwili wrzucamy szósty bieg. Wszystko nastÄ™puje po sobie natychmiastowo. Jedno wielkie zamieszanie, w którym nie tylko uczestniczy bohaterka, ale także widz. Ciężarna widzi w szpitalu kobietÄ™, która bije gÅ‚owÄ… w szybÄ™ (już nieco popÄ™kanÄ… i zalanÄ… krwiÄ…). Przestraszona przyszÅ‚a mama przyÅ›piesza kroku i szybko wsiada do samochodu, w którym czeka już siostra. Malorie zaczyna panikować i podnosi gÅ‚os na siostrÄ™, aby ta szybko stÄ…d zmykaÅ‚a. Widzimy, jak na ulicach panuje chaos - kolejne wypadki samochodowe, Å›mierć przypadkowych ludzi. Jest już pewne, dziwne samobójstwa zaczynajÄ… mieć swoje miejsce tu i teraz. Wszystko to trwa zaledwie kilka minut. Widz jest dziÄ™ki temu wrzucany na głębokÄ… wodÄ™ wraz z gÅ‚ównÄ… bohaterkÄ…. To naprawdÄ™ może siÄ™ podobać, a to zaledwie poczÄ…tek. „Bird Box” zalicza nad wyraz udany start, który wciÄ…ga oraz intryguje. ZachÄ™ca widza do dalszego oglÄ…dania jak na szpilkach. W dodatku na skutek pewnych wydarzeÅ„ Malorie trafi do domu, w którym kilka osób szuka schronienia, a to doda akcji pikanterii, ale tylko z poczÄ…tku. 

...KTÓRÄ„ ZAŁOÅ»YLI TWÓRCY 

Relacje miÄ™dzy „domownikami” szybko okażą siÄ™ napiÄ™te. Sytuacja na zewnÄ…trz nie pomaga w ich stosunkach. To przywodzi mi na myÅ›l grÄ™, od upadÅ‚ego już studia Telltale Games, The Walking Dead. Obeznani z tym tytuÅ‚em gracze, myÅ›lÄ™, że bÄ™dÄ… mieć podobne odczucia, ale nieznajÄ…cy pewnie zastanawiajÄ… siÄ™ dlaczego tak jest. Każdy z "domowników" bÄ™dzie charakteryzować siÄ™ innymi cechami i to jest akurat ciekawe, bo mamy zderzenie wielu poglÄ…dów i zdaÅ„, tyle że w przypadku filmu nie mamy możliwoÅ›ci w ingerencjÄ™ podejmowanych przez nich decyzji, co już tak ciekawe nie jest. Z drugiej strony medalu okazuje siÄ™, że ich charakteryzacje sÄ… zbyt nakreÅ›lone w jednym kierunku. Jedynymi elastycznymi postaciami w domu sÄ… Malorie, która jest twardÄ… babÄ… ze wzglÄ™du na trudne dzieciÅ„stwo, jakie musiaÅ‚a przetrwać, ale jednoczeÅ›nie nieco zmiÄ™kczona przez ciąże, Douglas (John Malkovich), jeden z domowników, bywa agresywny, zÅ‚oÅ›liwy, ale trzyma rÄ™kÄ™ na pulsie poprzez orientowanie siÄ™ w tych trudnych okolicznoÅ›ciach. SwojÄ… drogÄ…, zagraÅ‚ naprawdÄ™ nieźle, ponieważ z pewnoÅ›ciÄ… go znienawidzicie lub pokochacie, a to ogromny plus. Reszta bywa bardziej irytujÄ…ca przez wzglÄ…d na typowe od lat schematy, które zostaÅ‚y przy nich wykorzystane. Nie mogÄ™ powiedzieć, że źle odgrywajÄ… swoje role, bo byÅ‚aby to nieprawda, mam jednak na myÅ›li stworzenia ich do bólu przewidywalnymi. JeÅ›li pojawi siÄ™ jakaÅ› chemia miÄ™dzy postaciami, zauważycie jÄ… od pierwszej rozmowy, a jeżeli zobaczycie zrozpaczonÄ…, „miÄ™kkÄ…” kobietÄ™, wiecie, że bÄ™dzie robić wszystko przez wzglÄ…d na swoje uczucia i sÅ‚abość na tragediÄ™ ludzi. To wszystko zacznie widza uwierać i mÄ™czyć. Ucierpi na tym akcja, która caÅ‚y czas jest potÄ™gowana przez kolejne tragedie lub pojawiajÄ…ce siÄ™ zwroty akcji, które również bywajÄ… przewidywalne.
 
I wÅ‚aÅ›nie te wady doprowadzajÄ… do tego, że nasze wyobrażenia na temat rewolucyjnej, dopiero rozkrÄ™cajÄ…cej siÄ™ produkcji Netflix'a, zaczynajÄ… być coraz bardziej rozmyte. Nie można odmówić braku napiÄ™cia podczas oglÄ…dania, ponieważ caÅ‚y czas gdzieÅ› jest przez fakt, co dzieje siÄ™ na ekranie. Co jakiÅ› czas powracamy do teraźniejszoÅ›ci, aby rozumieć, dlaczego coÅ› podobnego miaÅ‚o miejsce w przeszÅ‚oÅ›ci. Jest to satysfakcjonujÄ…ce i przyjemne. Problem zaczyna siÄ™ wtedy, gdy scenarzysta zaczyna zwężać wszystko na potrzeby zbliżajÄ…cego siÄ™ finaÅ‚u. Zaczynamy oglÄ…dać gÅ‚upkowate sytuacje. Musicie wiedzieć, że poza domem panoszy siÄ™ jakaÅ› niewidzialna „postać”, która zachÄ™ca ludzi do popeÅ‚niania samobójstwa. Spojrzenie na niÄ… doprowadza do Å›mierci. Tego dowiadujemy siÄ™ z poczÄ…tku filmu, ale w dalszej części pojawi siÄ™ wiÄ™cej informacji na temat tego „czegoÅ›”, a to one sprawiÄ…, że rozpada siÄ™ pewien sens. Nie można bÄ™dzie zarzucić braku logiki, bo wykreowane zÅ‚o zależy tylko od pomysÅ‚odawcy i ten ma wolnÄ… rÄ™kÄ™ do zmian. Dla widza nie bÄ™dÄ… takie zmiany przyjemne, bo wszystko zacznie siÄ™ sypać. Na skutek wÅ‚aÅ›nie tych nowych zabiegów fabuÅ‚a zupeÅ‚nie siÄ™ rozjedzie, a przy okazji nastÄ…pi to zdecydowanie za szybko, zostawiajÄ…c przy tym oglÄ…dajÄ…cego z pewnÄ… konsternacjÄ…, która do przyjemnych nie należy.

3 
 
FinaÅ‚ filmu przebije jednak wszystko, co miaÅ‚o jakieÅ› potkniÄ™cia w Å›rodku. Tak absurdalnego zakoÅ„czenia nie widziaÅ‚em od dawna. Dlaczego tak siÄ™ stanie? Stwierdzono w pewnym momencie, że wszystko zrealizujemy po myÅ›li bohaterów i wiecznych optymistów wÅ›ród oglÄ…dajÄ…cych. W filmie, który rozpoczynaÅ‚ siÄ™ jednym wielkim chaosem (bez litoÅ›nie pozbywajÄ…cym siÄ™ kolejnych postaci) oraz wciÄ…gajÄ…cym pomysÅ‚em,  jest to niedopuszczalne. CzuÅ‚em w pewnym momencie, że wiem, co wydarzy siÄ™ za chwilÄ™ i niestety miewaÅ‚em racjÄ™. Nie muszÄ… mówić, z jakim rozczarowaniem musiaÅ‚em siÄ™ mierzyć, gdy po niezwykle intrygujÄ…cym starcie spoglÄ…daÅ‚em na dość przeciÄ™tny finaÅ‚ historii. W miÄ™dzyczasie musiaÅ‚em obserwować wiele potknięć, a wÅ‚aÅ›ciwie, gÅ‚upich schematów wykorzystanych przez pomysÅ‚odawców. MogÄ™ to przyrównać do tego, co zawsze widzimy w horrorach – ktoÅ› siÄ™ potyka w miejscu, w którym nie powinien, wchodzi do pomieszczenia, jakie powinno być ostatnim obiektem jego zainteresowaÅ„. To nie wszystko, bo koniec uraczy widzów wieloma nawiÄ…zaniami do poprzednich scen (nawet z poczÄ…tku filmu), które nie powinny być znaczÄ…ce, ponieważ sÄ… one nudne, bagatelne oraz absurdalne. Po co nadano im tak wielkiego znaczenia na sam koniec filmu tak szalenie nastawionego na akcjÄ™? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale zalatuje to co najmniej przeciÄ™tnymi produkcjami, a przecież film zawiera wiele mocnych stron, którymi sÄ… pomysÅ‚y, dobrzy aktorzy, tempo akcji i Å›wietny poczÄ…tek.
 

MOŻE ZA BARDZO SIĘ WCZULI?

Tym razem Netflix napchaÅ‚ w swojÄ… produkcjÄ™ aktorów z grubego kalibru, ale nie tylko. Przyznam szczerze, że nie zauważyÅ‚em tego przy oglÄ…daniu, a dopiero w zajrzeniu w obsadÄ™ filmu. JednÄ… z ciekawostek jest dla mnie Machine Gun Kelly, którego ktoÅ› może kojarzyć z muzykÄ…. W dodatku miaÅ‚ on swoje pięć minut na scenie Youtube, gdy rzuciÅ‚ wyzwanie Eminemowi. Nie muszÄ™ wspominać o Sandrze, bo tÄ™ kojarzy sporo osób, wiÄ™c dorzucÄ™ do listy Trevanta Rhodes ("Moonlight"), wyżej wspomnianego Johna Malkovich ("Red", "Na linii ognia"). Warto wspomnieć o kobiecie grajÄ…cej siostrÄ™ Malorie, bo Sarah Paulson również do popularnych aktorek należy, a ostatnio miaÅ‚a swoje udziaÅ‚y w "Czwartej wÅ‚adzy" i zbliżajÄ…cej siÄ™ produkcji "Glass". Być może to nie robi na Was wielkiego wrażenia, ale na mnie już tak. W poprzednich produkcjach Netflix'a kojarzyÅ‚em dużo mniej osobowoÅ›ci i zmieniÅ‚o siÄ™ to dopiero teraz. Wymienieni zrobili niezłą robotÄ™, ale bez szaÅ‚u. Ot, dobrze i solidnie (z wyjÄ…tkiem mojego ulubieÅ„ca). Trudno wytknąć jakieÅ› sÅ‚absze zagrania aktorów, można tylko czepiać siÄ™, że nie zrealizowano ich lepiej, bo z pewnoÅ›ciÄ… poradziliby sobie z trudniejszymi rolami. Warto przy tym wspomnieć o sporym, ale nie jakichÅ› ogromnych rozmiarów budżecie. Wszystko zwiÄ…zane z kadrami, charakteryzacjÄ… (ubiór, miejsca) może siÄ™ podobać. I nie mam tu na myÅ›li domu, w którym widz spÄ™dzi nieco czasu z gÅ‚ównymi bohaterami, ale raczej tego, gdzie gÅ‚ównej bohaterce przyjdzie siÄ™ mierzyć w teraźniejszoÅ›ci. Produkcja jest po prostu Å‚adna od strony wizualnej, to należy przyznać. 
 
MyÅ›lÄ…c nad tym filmem, dochodzÄ™ do wniosku, że jego problemem jest to, że nim jest. ZupeÅ‚nie inaczej wyglÄ…daÅ‚oby to w przypadku serialu, który mógÅ‚by dać wiÄ™cej czasu na zaprezentowanie siÄ™ gÅ‚ównych postaci. MielibyÅ›my też wiÄ™cej możliwoÅ›ci, aby lepiej ich poznać, zobaczyć zachodzÄ…ce w nich zmiany i rozwijajÄ…ce siÄ™ pomiÄ™dzy nimi relacje. FabuÅ‚a nie musiaÅ‚aby tak skakać, przez co nie stracilibyÅ›my poczucia czasu. OglÄ…dajÄ…c film, miaÅ‚em wrażenie, że wiele dzieje siÄ™ za szybko, co szkodziÅ‚o produkcji. Widać byÅ‚o pójÅ›cie na Å‚atwiznÄ™ w wielu sytuacjach, które przyrównaÅ‚em wyżej do tych z typowych horrorów. Można Å›miaÅ‚o rzec, że wiele, z naciskiem na sÅ‚owo wiele, scen można byÅ‚o nagrać ciekawiej, porzÄ…dniej. KusiÅ‚o, aby je należycie rozbudować, ale tego nie zrobiono. Szkoda. 
 

PODSUMOWANIE RECENZJI „NIE OTWIERAJ OCZU

Trudno ocenić produkcjÄ™ od Netflix'a, ponieważ z jednej strony otrzymujemy ciekawy zastrzyk emocji, z poczÄ…tku wciÄ…gajÄ…cÄ… opowieść, intrygujÄ…cy pomysÅ‚ i nieźle rozrysowanych bohaterów. Problem zaczyna siÄ™ dopiero później, gdy fabuÅ‚a rozwija siÄ™ i próbuje utrzymać widza na tym samym poziomie zachwytu. Potem jest tylko gorzej, ponieważ zaczyna siÄ™ film, który robi wszystko, żeby usatysfakcjonować wiÄ™kszość widzów, prowadzÄ…c za rÄ…czkÄ™ niektórych bohaterów, aby przypadkiem nic siÄ™ im nie staÅ‚o. W dodatku pojawiajÄ… siÄ™ sytuacje, które sÄ… do bólu przewidywalne, co stanowi ogromny minus produkcji, majÄ…cej na celu zaskakiwania widza. No i dochodzimy do sztampowego finaÅ‚u, jednego z najgorszych, jakie dane byÅ‚o mi obejrzeć. MyÅ›lÄ™, że zachwyceni bÄ™dÄ… niedzielni widzowie, nie oczekujÄ…cy zbyt wiele od produkcji. To kawaÅ‚ solidnej akcji, ale z wieloma uchybieniami na wÅ‚asne życzenie Netflix'a. WciÄ…ga, ale przez poÅ‚owÄ™ filmu, trzyma w napiÄ™ciu, ale coraz sÅ‚abiej, dlatego film oceniam na szkolnÄ… trójkÄ™ z plusem, jeżeli mówimy o caÅ‚oksztaÅ‚cie. Za sam poczÄ…tek film mógÅ‚by siÄ™ u mnie ubiegać o sÅ‚abszÄ… piÄ…tkÄ™ i nie miaÅ‚bym mu tego za zÅ‚e. Polecam, ale tylko na raz.

Wykorzystane kadry pochodzÄ… z filmu "Nie otwieraj oczu"

ZachÄ™cam także do przeczytania tekstu na temat bolÄ…czek filmów od Netflix'a. Uprzedzam jednak, żeby zabierać siÄ™ za lekturÄ™ dopiero po obejrzeniu tego filmu oraz seansie "ApostoÅ‚a

Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

źródło: Opracowanie wÅ‚asne

Komentarze [0]:
Copyright © lubiegrac.pl.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Lubiegrac.pl

reklama

redakcja

regulamin

rss

SocialMedia

Partners