Recenzja serialu Netflix Już nie żyjesz, zabawa konwencją i gatunkami
lubiegracrecenzja filmow Recenzja serialu Netflix Już nie żyjesz, zabawa konwencją i gatunkami
| 28 maja 2019, 18:05
Koncertowo zagrane role, rewelacyjnie napisane dialogi i mnóstwo twistów, zamkniÄ™te w serialu Netflixa, Już nie żyjesz, w czarnej komedii o stracie, żaÅ‚obie i... przyjaźni. Takie w skrócie jest dzieÅ‚o Elizabeth Feldman, które w postaci dziesiÄ™ciu serialowych odcinków, mam nadziejÄ™ pierwszego sezonu, można obejrzeć na platformie Netflix.
Już nie żyjesz. TytuÅ‚, który mógÅ‚by wskazywać na klasyczny film akcji z groźbÄ… w tle, ale tak nie jest. Serial o którym mowa w tym tekÅ›cie to, jak wspomniaÅ‚am na wstÄ™pie, klasyczna czarna komedia o radzeniu sobie z żaÅ‚obÄ…, o borykaniu siÄ™ z samotnoÅ›ciÄ…, zÅ‚oÅ›ci, niesprawiedliwoÅ›ci, stracie, buncie i przede wszystkim przyjaźni oraz... wielu innych, czasami zaskakujÄ…cych aspektach życia. Autorka postanowiÅ‚a bowiem wrzucić do swojej opowieÅ›ci, zapowiadajÄ…cej siÄ™ na emocjonalne, bardziej psychologiczne wnikniÄ™cie w ludzkÄ… głębie, szereg niespodziewanych, a może jednak spodziewanych zwrotów akcji, które mimo wszystko zaskakujÄ…co dobrze siÄ™ oglÄ…da.
Bohaterkami serialu sÄ… dwie, jakże różne kobiety, które połączyÅ‚a bardzo silna przyjaźń, zbudowana jednak na dość niestabilnych relacjach, które niczym wieża, zaraz z pewnoÅ›ciÄ… siÄ™ zawalÄ…. Jen (Christina Applegate) niedawno straciÅ‚a męża. Ten zginÄ…Å‚ w wypadku samochodowym, potrÄ…cony przez nieznanego sprawcÄ™, który uciekÅ‚ z miejsca zdarzenia. WÅ›ciekÅ‚a, sfrustrowana, wybuchajÄ…ca zÅ‚oÅ›ciÄ… matka dwóch synów, szuka pomocy w grupie wsparcia zwanej "Przyjaciele Nieba". Na kolejnym mitingu poznaje uroczÄ…, spontanicznÄ… Judy (Linda Cardellini), której życie również nie szczÄ™dziÅ‚o smutków, choć nieco innych. W myÅ›l zasady, że przeciwieÅ„stwa siÄ™ przyciÄ…gajÄ…, opÄ™tana wrÄ™cz obsesyjnym pragnieniem odnalezienia sprawcy zabójstwa męża, Jen i ukrywajÄ…ca mrocznÄ… tajemnicÄ™, próbujÄ…ca jÄ… pocieszyć Judy, nagle stajÄ… siÄ™ sobie niezwykle bliskie, bardziej niż niejedna rodzina.
To w zasadzie wszystko co mogÄ™ napisać w kwestii fabuÅ‚y, by nie wkroczyć na bardzo grzÄ…ski teren wypeÅ‚niony spojlerami. Już nie żyjesz, to bowiem serial, który niemal natychmiast odsÅ‚ania najważniejszÄ… kartÄ™, podajÄ…c jÄ… widzom jak na tacy, a nastÄ™pnie obudowuje wokóÅ‚ niej kolejne zwroty akcji, przechodzÄ…c od obyczajowo - psychologicznej opowiastki z domieszkÄ… czarnej komedii, w thriller z licznymi twistami, aż po dramat. Elizabeth Feldman próbowaÅ‚a w nim dotknąć wielu problemów, zahaczajÄ…c momentami o melodramatyzowanie i przesadÄ™, która jednak doskonale wpisuje siÄ™ w konwencjÄ™ serialowÄ…, stworzonÄ… specjalnie dla Netflixa. Bo czyż nie o to chodzi, by oglÄ…dajÄ…c serial spÄ™dzać czas miÅ‚o i przyjemnie, nie zasmucajÄ…c i drÄ™czÄ…c widza problemami dojrzaÅ‚ej kobiety po traumatycznych przejÅ›ciach? Już nie żujesz nie stawia, mimo poczÄ…tkowej konwencji, jedynie na dramatyzm i umartwianie. Tak wÅ‚aÅ›ciwie w przeciÄ…gu kilku odcinków otrzymujemy bardzo specyficzny kogel - mogel, który choć nie jest mieszankÄ… najwyższych lotów, oglÄ…da siÄ™ naprawdÄ™ dobrze. Przyznam siÄ™ Wam szczerze, wchÅ‚onęłam wszystkie odcinki prawie jednym tchem, choć bardzo szybko zorientowaÅ‚am siÄ™, albo... wyczuÅ‚am, co tu tak naprawdÄ™ jest grane.
A grane jest wiele i to nie tylko jeÅ›li chodzi o samÄ… pokrÄ™conÄ… fabułę, która momentami trÄ…ci myszkÄ…, czyli powiela schematy, jak choćby przedstawienie postaci wrednej, bogatej teÅ›ciowej pogrążonej w umartwianiu siÄ™ i zgryzocie po Å›mierci jedynaka, która swoje żale i pretensjÄ™ wylewa na synowÄ…, bÄ™dÄ…cÄ… zwyczajnie pod rÄ™kÄ…, bo pracujÄ…cÄ… w podobnej dewelopersko - mieszkaniowej branży.
PiszÄ…c o graniu, miaÅ‚am jednak na myÅ›li przede wszystkim Å›wietnie obsadzone role i doskonaÅ‚e aktorstwo, które jest w tym wypadku kwintesencjÄ… tego filmowego projektu. Dawno nie widziana na wielkim ekranie Christina Applegate, która wszystkim widzom kojarzy siÄ™ zapewne z rolÄ… gÅ‚upiutkiej Kelly w Åšwiecie wedÅ‚ug Bundych, wyciÄ…gnęła ze swojej roli wybuchowej żądnej zemsty, pogrążonej w żaÅ‚obie furiatki, tyle ile mogÅ‚a i zrobiÅ‚a to w iÅ›cie perfekcyjny sposób. Grana przez niÄ… postać Jen jest po prostu niezwykle naturalna, rzucajÄ…ca "miÄ™sem" gdy chce, wÅ›ciekÅ‚a gdy na to ochotÄ™ i pÅ‚aczliwa, gdy przyjdzie moment zaÅ‚amania. ZupeÅ‚nie inny obraz wykreowanej postaci delikatnej, dobrotliwej, nieco infantylnej, skrywajÄ…cej sekret, zagubionej, ale bardzo oddanej w przyjaźni, prezentuje Linda Cardellini, swojÄ… rolÄ… Judy. Obydwie aktorki żyjÄ… postaciami, które odgrywajÄ…, stajÄ… siÄ™ nimi w sposób dosÅ‚owny, sÄ… nad wyraz autentyczne, przez co odbiór serialu jest Å‚atwiejszy i bardziej dosadny, co wcale nie jest takie proste, zważywszy na mnogość wÄ…tków i gwaÅ‚townych zmian fabularnych koncepcji.
AnalizujÄ…c serialowÄ… historiÄ™, którÄ… pragnęła pokazać Elizabeth Feldman w Już nie żyjesz, nie sposób odnieść wrażenia, że autorka skupiÅ‚a siÄ™ przede wszystkim na kobietach, spychajÄ…c mÄ™skÄ… część Å›wiatka na boczne tory. Zdaje siÄ™, że istotÄ… serialu jest wÅ‚aÅ›nie kobieca przyjaźń, to ona gra tu pierwsze skrzypce, a to co dzieje siÄ™ w miÄ™dzy czasie, jest tylko barwnym, pokrÄ™conym i bardzo zmiennym dodatkiem, umilajÄ…cym oglÄ…danie projekcji, rodzajem zabawy, która tak naprawdÄ™ nie ma koÅ„ca i może trwać dalej.
Już nie żyjesz bawi siÄ™ fabularnÄ… przeplatankÄ…, spychajÄ…c w kÄ…t wszystko to co zwykÅ‚e i zaszufladkowane. Serial jest wariacjÄ… twistów, mieszaninÄ… stylów i form, ubarwionÄ… Å›wietnymi dialogami i równie udanÄ… grÄ… aktorskÄ…. JeÅ›li spodziewaliÅ›cie siÄ™ po nim gatunkowej staÅ‚oÅ›ci i zamkniÄ™tych ram, to nie jest to serial dla Was. Natomiast gdy chcecie nieźle siÄ™ bawić, zatopić siÄ™ w wciÄ…gajÄ…cÄ… i mimo pewnego dramatyzmu odprężajÄ…cÄ… opowieść o dziwnej, ale i piÄ™knej przyjaźni, to zdecydowanie go polecam. StawiajÄ…c mocne 7/10, czekam na kolejny sezon, który sÄ…dzÄ…c po zakoÅ„czeniu, ma szansÄ™ zagoÅ›cić na Netflixie. Oby tak byÅ‚o!
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu