Uncharted Tides: Port Royal to kolejna produkcja, która znalazÅ‚a siÄ™ na liÅ›cie wydawniczej rodzimego Artifex Mundi. Zapraszamy do naszej jej recenzji.
Uncharted Tides: Port Royal to kolejna klasyczna w swym wydaniu przygodowa gra typu HOPA, łączÄ…ca elementy przygodowe, w tym mnóstwo Å‚amigÅ‚ówek, z klasycznym poszukiwaniem sprytnie pochowanych przedmiotów. Gra swojÄ… premierÄ™, miÄ™dzy innymi na platformie Steam miaÅ‚a pod koniec sierpnia. DziÄ™ki uprzejmoÅ›ci twórców, studia Cordelia Games oraz wydawcy, jakim jest rodzime, katowickie studio Artifex Mundi, miaÅ‚am przyjemność ograć ten ciekawy, casualowy tytuÅ‚ i przybliżyć wam go w mojej recenzji.
Uncharted Tides: Port Royal to jak widzicie w tytule tego newsa, przygoda zabierajÄ…ca nas w pirackie klimaty, gdzie jako odważna żeglarka - Mary Jane i honorowy zÅ‚odziejaszek - z Jack, poszukujemy nadnaturalnego okrÄ™t zwany PrzeklÄ™tÄ… Różą.
- ZwykÅ‚a podróż poszukiwacza na oczach gracza zmienia siÄ™ w klasycznÄ… pirackÄ… przygodÄ™, w której znajdziemy pojedynki, skarby, porwania, tajemnice, korsarzy a nawet pirackÄ… papugÄ™. To także historia, która, tak jak lubiÄ™, rozgrywa siÄ™ na różnych pÅ‚aszczyznach i różnej perspektywie, a dodatkowo pozwala przejąć growÄ… kontrolÄ™ nad dwójkÄ… zupeÅ‚nie różnych bohaterów, co jest dodatkowÄ… atrakcjÄ…. -
Ten krótki fragment recenzji, którÄ… znajdziecie na stronie, to tylko niewielki fragment pochwaÅ‚ na temat tej ciekawej, lekkiej, peÅ‚nej zagadek przygodówki hidden - object.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu