Agata Dudek | 6 września 2018, 10:00
Path to Mnemosyne, przygodowa gra logiczna niezależnego studia DevilishGames rozgrywająca się w surrealistycznym świecie dziecięcego umysłu zyskała datę premiery i oficjalny, filmowy zwiastun.
Ta już wielokrotnie nagradzana produkcja to gra wykonana w rysunkowym, prostym stylu graficznym charakteryzująca się minimalistycznym scenariuszem spychającym fabułę na plan dalszy. Rozgrywka skupia się na wszelakich łamigłówkach nie tylko polegających na manipulacji otoczeniem, ale i klasycznych zagadkach logicznych. Wędrówce wypełnionej wszelakimi zadaniami towarzyszy intrygująca ścieżka dźwiękowa.
W grze wcielamy się w dziewczynkę, która trafia w surrealistyczny świat swojego umysłu, w którym wędrując po jego ścieżkach usiłuje zebrać i poskładać swoje zaginione wspomnienia.
Gra zadebiutuje na PC, Xbox One, PlayStation 4, Pro i Nintendo Switch 26 września.
Na koniec jeszcze jedna surrealistyczna przygodowa opowieść, nietypowa gra przygodowo – logiczna, której twórcą jest Mark Mayers, łącząca kolorowe obrazy z klimatyczną ścieżką dźwiękową autorstwa muzyka i pianisty, Kyle Landry, zatytułowana: Desolus.
W tej niezwykle barwnej, stworzonej przez jednego człowieka grze, wcielamy się w postać, który trafia do tajemniczego świata stopniowo odkrywając zarówno jego piękno, jak i tajemnicę związaną z pewnym kataklizmem. Wcielając się w naszego wędrowca, wykorzystamy czarne dziury do rozwiązywania licznych zagadek, które doprowadzić nas mają do poznania prawdy o świecie zawieszonym między dwoma, zupełnie innymi wymiarami.
Desolus zadebiutuje na komputerze z systemem Windows, a także na Oculus Rift i HTC Vive.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [1]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu
Pierwsze moje skojarzenie to Ethan Carter tylko on taki logiczny akurat nie był ;)