Studio Vicarious Visions zgodnie z najnowszymi odkrycia w przeszłości mogło stworzyć grę z Donkey Kongiem z perspektywy 3D, ale ostatecznie projekt został zamknięty! Co więcej, deweloperzy nie będą przygotowywać również Tony Hawk’s Pro Skater 3+4 !
Znane amerykańskie studio Vicarious Visions od pewnego czasu przestało samodzielnie funkcjonować, stają się obecnie Blizzardem Albany. Tymczasem przeszłość studia mogła być znacznie bardziej imponująca oraz okazała. Niestety ostatecznie tak się nie stało, a historia mogła się potoczyć znacznie inaczej.
Przeczytaj też:
- Diablo 5: Sanctuary upadło, a zło już zwyciężyło
- One Key Module nie trafi do sprzedaży. Framework wyjaśnia decyzję
- Start Wardogs na Steamie sparaliżowały kolejki logowania
Jak się dowiadujemy z materiału przygotowanego przez Liama Robertsona za kanale DK Vine, okazuje się, że projekt znany jako Freedom znajdował się w początkowej produkcji. Nintendo miało współpracować w formie wsparcia dla zespołu Vicarious Visions, które otrzymało specjalne zadanie.
Zgodnie z doniesieniami dowiedzieliśmy się, że tytuł miał przenieść markę do perspektywy 3D, a autorzy między innymi gier z cyklu Spyro mieli mieć dobre relacje między innymi z Shigeru Miyamoto. Ostatecznie jednak około pół roku zdecydowano się anulować projekt w 2016 roku!
Wspomniany zespół nie miał ostatnio łatwo, gdyż po udanym debiucie Tony Hawk’s Pro Skate 1 + 2, ostatecznie Activision Blizzard, Nintendo zdecydowało się oddelegować zespół do… rozwijania cyklu Call of Duty. Późniejsze wciągnięcie do Blizzarda to chyba i tak najlepszego, co czekało Vicarious Visions w ostatnich latach…
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
