WRATH: Aeon of Ruin to zupełnie nowa strzelanka, która umożliwi graczom przeniesienie się do czasów złotych dla Quake’a oraz DOOM’a w formach klasycznych.
1C Entertainment oraz 3D Realms oficjalnie zaprezentowały WRATH: Aeon of Ruin, czyli dynamicznego i bardzo staroszkolnego shootera, który pozwoli nam poczuć magię Quake’ów z nutką fantasy.
Obecny świat powstał na śmierci poprzedniego, a my jako Nieznajomy który przybył z Wiecznego Morza, otrzymujemy zadanie od Pasterza będącego podstawą zadania. Strażnicy Starego Świata muszą upaść, w związku z czym rozpoczynamy wielkie polowanie pełne straszliwej mocy oraz różnorodnych broni, które z pewnością mogą nam się przydać.
Pomimo czerpania garściami z przeszłości i tak udało się w formule wprowadzić nowe elementy pokroju bardziej otwartych przestrzeni czy bardziej nowoczesngo stylu strzelania.
– Charakterystyczne dla WRATH mroczny fantasy horror, podstawy rozgrywki i klasyczny styl to coś, co często jest naśladowane, ale rzadko z sukcesem. To coś, czego brakuje w dzisiejszych grach – powiedział Frederik Schreiber, wiceprezes 3D Realms i producent WRATH. – Nasz zespół twórców sceny Quake’a, którzy są mistrzami w swoim rzemiośle, i wizjoner Jeremiah „KillPixel” Fox tworzą zapadającą w pamięć podróż, która zapowiada się niesamowicie. –
– Z MOCĄ legendarnego, oryginalnego silnika Quake’a, WRATH przynosi z powrotem dobre wspomnienia, jednocześnie tworząc nowe, jeszcze lepsze – powiedział Nikolay Baryshnikow, CEO 1C Entertainment.
WRATH ukaże się latem 2019 roku na Windows, Mac i Linux, a także na konsole Nintendo Switch™, PlayStation®4 i Xbox One w pierwszej połowie 2020 roku.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!

