Cyberchoroby to szereg zupełnie nowych zjawisk, które w różnym stopniu zaczynają nas dotykać, wpływając negatywnie na naszą codzienność.
Nowoczesne technologie bardzo szybko się zadomowiły w naszym życiu, w wyniku czego po części staliśmy się także królikami doświadczalnymi, na co dzień dostarczającymi informacje dotyczące nowych zjawisk, chorób oraz problemów. Tym razem chcielibyśmy przedstawić Wam kilka problemów, o których już teraz coś wiemy.
Jedną z ciekawszych rzeczy jest tak zwany „Efekt Google„, czyli zjawisko dotykającego naszego mózgu, który zauważając jak wiele informacji pozyskujemy w internecie… na swój sposób rozleniwia się. Nasz proces uczenia się znacząco spowalnia, wobec czego niestety miewamy problemy z poprawnym wchłanianiem wiedzy.
W tym miejscu warto także wspomnieć o „Cyfrowej hipochondrii„, czyli chorobie będącej zwyczajnie internetowej wersji hipochondrii, czyli procesowi poszukiwania u siebie samych objawów różnorakich chorób, których dana osoba po prostu nie ma.
Niedawno na naszych łamach mogliście się zapoznać z „Syndromem Fantomowego Dzwonka„, czyli chorobą polegającą na urojonych dźwiękach oraz wibracjach, które miałyby się wywodzi z naszego smartfona, a których realnie nie było.
Zapewne znacie także kogoś z „Nomofobią„, znaną jakże jako „No mobile phobia„, czyli lękiem przed… brakiem możliwości skorzystania z komórki. Tak, tak znacie kogoś dotkniętego właśnie tę cyberchorobą.
Smartfony zwiększyły także problemy objawiające się poprzez „Uzależnienie of informacji” polegającego na uporczywym poszukiwaniu jakichkolwiek informacji, celem zaspokojenia swojego własnego głodu informacyjnego.
Z racji świeżości tematu oraz specyfiki badań, będziemy na bieżąco aktualizowali ten wpis, aby zagwarantować państwu pełny zakres wiedzy i informacji.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
