Phil Spencer opowiedział o swojej interesującej współpracy z Nintendo i Sony, realizowanej w ramach chęci obronienia branży growej przed możliwym wkroczeniem gigantów z grona „big tech„.
Trzeci CEO Microsoftu odpowiedzialny za Microsoft Gaming w jednym z wywiadów opowiedział o swojej współpracy, realizowanej z przedstawicielami Sony oraz Nintendo.
Z wypowiedzi jasno wynika, że Spencer cały czas z obawami spogląda w kierunku Google, Amazona czy Facebooka, które jego zdaniem prędzej czy później wejdą na szeroką skalę do branży gier.
Zapoznaj się również z: 12 sezon Apex Legends wprowadzić może nowy tryb: Dominion
Ze wspomnianą konkurencją rynkową, Microsoft może chcieć współpracować, celem obronienia się przed mocnym udziałem korporacji, które ich zdaniem mogą postawić na ilość, znacząco obniżając standardy rynkowe.
W chwili obecnej tego typu sytuacja nie ma miejsca, co prawda Google ze swoją platformą Stadia zupełnie sobie nie radzi i niezbyt chce sobie radzić, natomiast Amazon Games już zaoferowało niezłe New World, o Oculusie i ich jakościowych hitach nie wspominając.
Póki co MS przygotował się na wojnę, realizowaną z Japońską konkurencją, pytanie brzmi, czego się możemy spodziewać w nieco odleglejszej przyszłości, gdy być może dojdzie do wielkiego starcia w gronie nazywanym „big tech„.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
