Microsoft niedawno chwalił się zawartymi umowami z Nintendo oraz Nvidią. Upoważniały one obie firmy do dystrybucji Call of Duty na swoich platformach i usługach przez 10 lat. Teraz Federalna Komisja Handlu chce poznać szczegóły tych dokumentów.
Microsoft nadal walczy o akceptację przejęcia Activision Blizzard. Amerykański gigant niedawno wypuścił reklamę w brytyjskich gazetach, która przedstawiała korzyści dla graczy z fuzji, co miało wpłynąć na decyzję tamtejszego regulatora. Jednak urząd nie zajął jeszcze ostatecznego stanowiska w tej sprawie. Podobnie jak Federalna Komisja Handlu ze Stanów Zjednoczonych, domagająca się kolejnych informacji.
Microsoft jakiś czas temu chwalił się zawartą umową z Nintendo oraz Nvidią, która uprawniała do dystrybuowania gier z serii Call of Duty po zatwierdzeniu transakcji kupna Activision Blizzard. Amerykański regulator chce poznać szczegóły tych dokumentów, a także dowiedzieć się więcej o planach firmy na ekskluzywność zakupionych tytułów.
Zapoznaj się także z: Promocja AMD, Coreborn Nations of the Ultracore coraz popularniejsze, Festiwal Legend zmierza na Hearthstone, a w Simsach pojawią się… – Krótkie Info
Co ciekawe, Microsoft zawarł podobną umowę w tym tygodniu z japońskim przedsiębiorstwem Ubitus, które zajmuje się strumieniowaniem gier w chmurze. Bez wątpienia te dokumenty mają przekonać regulatorów do zatwierdzenia przejęcia wartego 69 miliardów dolarów. Czy producentowi Xboksa się to uda? Trzeba czekać na kolejne doniesienia, aby się przekonać.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
