dodano: 2017-11-08 12:05:02
PCPS4PS4 PROXONE

PGA 2017 - Ruiner, czyli w cyberpunkowym świecie nic nie jest łatwe...

Autor: AnoX
PGA 2017 - Ruiner, czyli w cyberpunkowym świecie nic nie jest łatwe...
1

Na Poznań Game Arena 2017 miałem okazję sprawdzić wyjątkowy, cyberpunkowy tytuł wprost z Polski, jakim jest Ruiner. Czy rzeczywiście jest aż tak trudno?
 
Ruiner miał już swoją premierę, w związku z czym w tym tekście nie będę zagłębiał się z tym co się dzieje w świecie gry, kim my jesteśmy i czym będziemy się zajmować, od razu przejdźmy do najważniejszego, czyli dynamicznej rozgrywki.  
 
Już od pierwszych chwil czujemy, że Ruiner to bardzo specyficzna oraz charakterystyczna produkcja, którą będziemy poznawać wraz z kolejnymi godzinami rozgrywki, dzięki czemu musimy się  nauczyć możliwości naszego bohatera oraz systemów, które towarzyszyć mu będą podczas pokonywania kolejnych etapów. Prezentowany fragment był tak naprawdę klasycznym przejściem z punktu A do B, z uwzględnieniem kill roomów, w których musieliśmy pokonać określoną liczbę przeciwników. Zaskoczenia nie było w tej kwestii, dlatego cała uwaga mogła zostać skierowana na walkę, która jest bardzo wymagająca oraz zwyczajnie trudna (wersja sprzed ułatwiającego patcha), w związku z czym ginąć możemy naprawdę często pomimo dokładnej świadomości układu rywali i ich pojawiania się. Do wszystkiego musimy jednak podejść taktycznie i z rozmysłem. Wymagać to będzie nie tylko szybkiemu opanowania elementów na polu walki, ale także skutecznego korzystania z umiejętności. 
 
 
Całość ma swój unikatowy styl i zdecydowanie się wyróżnia, choć spodziewałbym się jednak tego, że dla wielu ludzi poświęcenie dużej ilości czas u na opanowanie sterowania i swoistej charakterystyki walki protagonisty może okazać się zbyt męczące i czasochłonne. Do Ruinera trzeba się po prostu przekonać, ponieważ w innym razie bardzo szybko się odbijamy od dynamicznej i skomplikowanej akcji. Wymogiem jest opanowanie dwóch gałek kontrolera, które zapewnią nam ruch i ataki w odpowiednim kierunku, które mogą zadecydować o naszym losie i przeżyciu.
 
Rozgrywka to jednak nie wszystko, ponieważ gra w dużej mierze zyskuje także dzięki wyjątkowej grafice, stawiającej na małą ilość kolorów z dominującym czerwonym, który w dużej mierze stanowi źródło wyjątkowości tego cyberpunkowego świata. Wydarzenia w nim zachodzące oraz styl nawiązujący lekko do azjatyckich animacji ciekawie się uzupełnia z nieźle wykonanym oświetleniem, które jeszcze mocniej powoduje, że mamy ochotę zobaczyć jeszcze więcej efektownych starć z różnymi wrogami. Wyjątkowość i charakterystyczność tego świata podkreślają udźwiękowienie oraz muzyka, które nie tyko stoją na wysokim poziomie, ale także sprawiają, że z pewnością nie pomylimy Ruinera z żadną inną produkcją cyberpunkową. Oprawa doskonale ze sobą współgra, uzupełnia się oraz podkreśla tajemnice i sekrety, które kryją się na każdym kroku świata przedstawionego. 
 
 
O tym jak dobry jest produkt Reikon Games powiedziano już naprawdę dużo, jednakże wciąż pamiętać należy o dwóch bardzo istotnych sprawach. Po pierwsze - poziom trudność jest wysoki i łatwo jest się od niego odbić bez poświęcenia odpowiedniej ilości czasu na doszlifowania swoich umiejętności, a po drugie - jest to bardzo specyficzny tytuł wymagający od gracza dogłębniejszego spojrzenia na mechaniki oraz systemy rządzące rozgrywką, tak aby móc zwyczajnie cieszyć się zawartością przygotowaną przez deweloperów, ponieważ w innym przypadku czeka nas sromotna porażka.
 
Ruiner na Steam

Galeria:

1
2
3
4
5

Komentarze (1):
avatar Mariusz
dodano: 2017-11-09 19:07:54

Fajna sprawa z tą dominującą czerwienią i z nieco azjatyckim naleciałościami z tamtejszych animacji. Oby cyberpunkowy soundtrack tytułu był mocną stroną. Klimatyczny tytuł.

Reklama
Reklama