Daniel Vávra, reżyser obu odsłon Kingdom Come: Deliverance, publicznie stanął po stronie DLSS 5. W poście na X z 30 sierpnia 2026 roku opublikował porównanie „przed i po” z Kingdom Come: Deliverance 2, argumentując, że technologia Nvidii nie fałszuje wizji artystycznej Warhorse Studios, lecz ją przywraca.
DLSS 5 od momentu ogłoszenia dzieli graczy – krytycy mówią wprost o „AI slop”, wskazując na nienaturalny, przesadnie wygładzony wygląd postaci. Spór dotyczy nie tylko estetyki, ale fundamentalnego pytania: czy neuronowy renderer respektuje zamysł twórców, czy go nadpisuje. Kontekst techniczny tej dyskusji – w tym pytania o generowanie klatek i wydajność sprzętową – dobrze ilustruje niedawna aktualizacja remake’u Gothica, gdzie podobne kompromisy między jakością a wydajnością już wcześniej budziły kontrowersje.
Ta sama geometria, inne oświetlenie
Zdaniem Vávry pokazane przez niego zdjęcia przedstawiają dokładnie ten sam model postaci, bez żadnych zmian geometrii. Różnicę robi wyłącznie oświetlenie – silnik gry w wersji bez DLSS 5 nie potrafi poprawnie renderować cieni, tekstury skóry ani detali map normalnych, przez co hełmy nie rzucają cienia na twarze, a mapy normalnych wyglądają na „popsute”. Według reżysera to właśnie ten efekt, a nie wersja z DLSS 5, stał w sprzeczności z pierwotnym zamysłem artystycznym studia.

Nie wszystkich to przekonało. Część komentujących na X argumentowała, że przetworzone twarze wyglądają nienaturalnie „naoliwione” w imię realizmu, inni wprost zarzucili studiu, że oddaje artystyczne decyzje maszynie zamiast włożyć w nie odpowiedni wysiłek. Spór ten nakłada się na szerszą debatę wokół obecności AI w Warhorse – wcześniej głośno było o zwolnieniu tłumacza KCD2, który twierdził, że zastąpiono go sztuczną inteligencją.
Pierwszą grą korzystającą z DLSS 5 komercyjnie jest NBA 2K27 – szczegóły premiery i wymagań sprzętowych opisywaliśmy wcześniej. Czy Kingdom Come: Deliverance 2 doczeka się oficjalnego wsparcia, na razie nie wiadomo – komentarz Vávry dotyczył na razie nieoficjalnego porównania.
Informacja pochodzi z PC Gamer, temat komentował także PPE.pl.
Śledź nas na google news – Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
