
redakcja | 4 kwietnia 2026, 14:00
Studio Eidos Montreal, twórcy Deus Ex: Human Revolution oraz Mankind Divided, niedawno przeszło trzecią falę zwolnień, a jednym z efektów tych trudności była rezygnacja ze sporych planów na przyszłość. Okazuje się, że głównym powodem cięć było anulowanie gry open-world znanej wewnętrznie jako Wildlands, której prace rozpoczęły się w 2019 roku, a która prawie dobiegła końca produkcji.
Wildlands nie miało mieć związku z żadną istniejącą marką Eidos. Z dostępnych informacji wynika, że tytuł przypominałby klimatem produkcję taką jak Biomutant. Zespołowi zabrakło jednak zasobów na jednoczesne realizowanie innych dużych projektów, co mogło wpłynąć na porzucenie nie tylko Wildlands, ale również planów na nową odsłonę Deus Ex oraz reboot serii Legacy of Kain.
Przeczytaj także:
Do tej pory Eidos Montreal nie wydało żadnej gry od czasu Guardians of the Galaxy z 2021 roku, które mimo pozytywnych recenzji nie odniosło znaczącego sukcesu sprzedażowego. Obecnie studio angażuje się w prace kontraktowe przy innych tytułach, takich jak Fable czy Grounded 2. Przyszłość studia pozostaje więc niejasna.
Brak immersyjnych symulatorów i gier stealth-action na rynku jest zauważalny. Wiele osób liczy na powrót nowej odsłony Deus Ex, która mogłaby wypełnić tę lukę. Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że fani będą musieli jeszcze poczekać na kolejne projekty studia.
„Wildlands był ambitnym projektem, który miał szansę wprowadzić nową markę na rynek, ale złożoność i zasoby potrzebne do rozwijania innych produkcji zmusiły nas do podjęcia trudnej decyzji o anulowaniu gry.”
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu