
redakcja | 3 stycznia 2026, 08:40
Intel przygotowuje nową generację procesorów Xeon oznaczonych kodowo jako Diamond Rapids, które znacząco zmienią konstrukcję obecną w poprzednich układach. Najważniejszą nowością jest rozdzielenie na dwa osobne moduły: CBB (Core Building Block) odpowiedzialny za jednostki obliczeniowe oraz IMH (Integrated I/O & Memory Hub) obsługujący kontroler pamięci i interfejsy wejścia/wyjścia.
Dzięki temu podejściu Intel oddziela kontrolę pamięci z modułu obliczeniowego, co ma przynieść lepszą skalowalność i wydajność. W nowej architekturze przewidziano wielowarstwowe tabele wykrywania (discovery tables) zarówno dla CBB, jak i dla każdego z maksymalnie dwóch modułów IMH, a komunikacja i liczniki wydajności PMON obsługiwane będą częściowo przez PCI i MSR, wprowadzając wsparcie także dla nowych typów, w tym PCIe 6.0.
Przeczytaj także:
Dotychczasowe informacje sugerują, że procesory Diamond Rapids mogą mieć do 192 rdzeni, a niektóre plotki wskazują nawet na warianty 256-rdzeniowe. Chipy oparte będą na zaawansowanym procesie technologicznym 18A i wykorzystają nowoczesne rdzenie Panther Cove-P. Platforma Johnson City obsłuży jednostki o TDP sięgającym 650 W oraz gniazdo LGA 9324, wspierając systemy wieloprocesorowe.
Oddzielenie modułu pamięci i I/O od bloków obliczeniowych odróżnia Diamond Rapids od poprzedników, jak Granite Rapids, gdzie IMC był zintegrowany z modułem obliczeniowym. IMH ma zapewnić lepszą elastyczność w konfiguracji i zarządzaniu zasobami pamięci oraz peryferiami PCIe. Wsparcie PCIe Gen6 pozwoli na jeszcze szybszą komunikację, co jest istotne dla centrów danych i zastosowań AI.
Jak zauważa ekspert @InstLatX64, IMH będzie umieszczony na bazowym module podobnie jak w wcześniej zapowiedzianym Clearwater Forest, co ułatwi integrację i zwiększy efektywność działania.
„Moduły IMH będą dedykowane do obsługi I/O i pamięci, oddzielone od modułów CBB, które koncentrują się na obliczeniach. Dzięki temu Diamond Rapids oferuje nowy poziom modularności i skalowalności.” – komentarz ekspertów z Kernel.org
Procesory mają pojawić się na rynku w drugiej połowie 2026 roku, a ich wprowadzenie obiecuje znaczący skok wydajności w zastosowaniach serwerowych i obliczeniach wysokiej wydajności.
Diamond Rapids wpisują się w strategię Intela, koncentrując się na segmentach serwerów i centrów danych, gdzie liczy się maksymalna efektywność oraz wsparcie najnowszych technologii. Nowy podział na moduły może również umożliwić lepszą optymalizację pod konkretne scenariusze, np. intensywne operacje na danych czy sztuczną inteligencję.
Warto śledzić dalsze informacje o implementacji Panther Cove-P, integracji z platformą LGA 9324 oraz dalszych planach Intela dotyczących wyższych taktowań i ulepszeń IPC.
Śledź nas na google news - Obserwuj to, co ważne w świecie gier!
Komentarze [0]:Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu